Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 02 września 2014 11:05

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
MATEUSZ
 Tytuł: Szalony Koń - życiorys
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 kwietnia 2005 16:56 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2005 16:20
Posty: 479
Lokalizacja: Jaworzno
Płeć: Mężczyzna
Szalony Koń, właściwie Tasunka Witko lub Tashunka uitko (ang. Crazy Horse, 4 grudnia 1849 - 5 września 1877), wódz Indian plemienia Oglalów należących do konfederacji Teton Dakotów (Siuksów).

Urodził się w obecnej Dakocie Południowej, niedaleko Rapid City. Data urodzenia nie jest pewna - podaje się także ok. 1842 rok. W 1865 roku sprzeciwił się zbrojnie planom wybudowania drogi do złotonośnych pól w Montanie. W 1874 roku odmówił opuszczenia terenów przyznanych Siuksom, a które stały się obiektem zainteresowania poszukiwaczy złota. Doprowadziło to do zwycięskiej dla Indian bitwy nad Powder Creek (17 czerwca 1876). W walce tej brali też udział Czejenowie.

Później Szalony Koń ruszył na północ, by tam nad rzeką Little Big Horn połączyć się z głównymi siłami Siuksów. Był jednym z głównych wodzów Indian i autorów zwycięstwa w bitwie nad Little Big Horn, zakończonej kompletnym zniszczeniem pułku kawalerii Custera. Powrócił następnie wraz z resztą plemienia w rodzinne strony. Ścigany przez generała Crooka, poddał się mu w Nebrasce. Internowano go w Forcie Robinson w Nebrasce, gdzie został zabity bagnetem przez wartownika podczas próby ucieczki.

Ogromny pomnik Szalonego Konia wykuty w skale, autorstwa polskiego rzeźbiarza Korczaka Ziółkowskiego, można obejrzeć niedaleko Custer (Dakota Południowa).


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć WWW  
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Drzewian
 Tytuł: Szalony Koń
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 maja 2005 20:01 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Szalony Koń to wojenny wódz Oglalów, urodzony ok. 1840 r. Całe swe życie poświęcił walce w obronie swojego ludu. W 1865 r. brał udział w ataku na warownie Julesburgh. 21 grudnia 1866 r. wsławił się wciągnięciem w pułapkę kapitana Williama J. Fettermana z oddziałem. 17 czerwca 1876 r. pokonał generała Crooka nad rzeką Rosebud i odegrał wiodącą rolę w bitwie nad Little Big Horn 25 czerwca, przyczyniając się do klęski G. Custera. Po bitwie zimował wraz z towarzyszami w północnej Montanie, po czym w maju 1877 r. poddał się pułkownikowi Milesowi w Camp Robinson. Został zamordowany podczas aresztowania /był podejrzany o organizowanie buntu/ w Forcie Robinson 7 września 1877 r. Jego ciało pochowano w ukrytym miejscu nad strumieniem Wounded Knee.
Gazeta CKM z kwietnia 2005 r. zalicza Szalonego Konia do dziesiątki najsłynniejszych gejów i umieszcza go na pozycji 8 :?:


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Dakot
 Tytuł: Zyciorys Tasunka-uitko
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 maja 2005 21:49 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 maja 2005 17:43
Posty: 26
Lokalizacja: Kościan
Płeć: Nie określono
Tasunka-uitko - Szalony Koń (1840 - 7 wrzesień 1877) Wódz Siuksów Oglala. Jego ojcem był szaman plemienia o tym samym imieniu, zaś matką siostra słynnego Pstrego Ogona, wodza Brule. Nieznane jest jego miejsce urodzin, lecz od najmłodszych lat przebywał wśród południowych plemion Siuksów, stowarzyszonach z Czejenami wśród których znalazł pierwszą żone. Od najmłodszych lat zdobywał sławe na wojenej ścieżce, walcząc z białymi w wojnach 1865 i 1866 roku. Brał udział w bitwie z oddziałem kapitana Williama Fettermana 21 grudnia 1866 roku oraz w bitwie na Skoszonej Łące i w bitwie o wozy, stoczonych latem 1867 roku. Na skutek najazdów ustał wszelki ruch na szlaku Bozemana. Kiedy wojsko opuściło w 1868 roku pobudowane tutaj forty, a Czerwona Chmura zawarł poój z Amerykanammi, Szalony Koń nie przyjął ofiarowanego mu rezerwatu, wędrując po starych łowiskach w pogoni za bizonami, z dala od białych. W ich oczach był uosobieniem wrogiego wojowniczego Indianina, biąręcego udział w każdej bitwie. Tak też było z atakiem pułkownika Reynoldsa, 17 marca 1876 roku na wioskę Czejenów nad Powder River, którą uważano za wioskę Szalonego Konia, choć wodza nie było w ogóle na miejscu. Podobnie jak Siedzący Byk, odrzucił wezwanie ministerstwa wojny, aby do końca stycznia 1876 zgłosił się do wyznaczonej agencji. 17 czerwca 1876 roku na czele tysiąca wojowników, stoczył całodniową bitwe nad Rosebud Creek z tysiącem trzystoma żołnierzami gen. Crooka. Choć ten ostatni uznał ją za swoje zwycięstwo, to w rzeczywistości stanowiła porażkę wojska, zmuszonego do odwrotu i zaprzestania udziału w dalszych działaniach. Zgineło w niej 28 żołnierzy, a 56 odniosło rany; Indianie, jak mówił później Szalony Koń, mieli 36 zabitych i 63 rannych. Po bitwie wódz pociągnął na północ i połączył się z Siedzącym Bykiem. Należał do najbardziej sławnach wojowników, którzy pokonali pułkownika Custera 25 czerwca 1876 roku nad little Bighorn River. W pprzeciwieństwie do innych Siuksów, nie schronił się w Kanadzie, lecz polował w PN. Montanie, tocząc potyczki z tropiącymi go żołnierzami. Odziały pułkownika Milesa nawiązały kontakt bojowy z wojownikami Szalonego Konia 1i 3 stycznia 1877 roku, a potem doszło do dwudniowej bitwy 7 i 8 stycznia koło Wolf Mountain między pięciuset Indianami a żołnierzami pod osobistym dowództwem Milesa. Obydwie strony nie poniosły wiąkszych strat i ostrzeliwani przez artylerię wojownicy zniknęli pod osłoną burzy śnierznej. Szalony Koń zaprzestał wojny, kiedy 19 lutego odwiedził go wuj Pstry Ogon, który w imieniu wojska obiecał amnestię walczącym i pozostawienie ich we własnym kraju. 6 maja wódz poddał sie wraz z tysiącem pięciuset współplemieńców w agencji Czerwonej Chmury, po czym osiadł w rezerwacie koło fortu Robinson w Nebrasce. pod koniec 1877 raku zaczeły tam krążyć pogłoski, że zamierza wszcząć nową wojnę, pogłoski, którym uwierzyli niektórzy oficerowie. Kiedy Crook postanowił zaciągnąć Siuksów jako zwiadowców do walki z niezwyciężonymi dotąd Przekłutymi Nosami,idącymi z Idaho do Kanady, wysłał w tej misji porucznika Williama Philo Clarka i jako tłumacza, zwiadowcę franka Grouarda. Tego ostaniego obwinia się za błędbe tłumaczenie słów Szalonego Konia, który miał rzkomo powiedzieć, że będzie walczył do końca nie z Przekłótymi Nosami a z białymi. Wówczas zapadła decyzja o jego uwięzieniu.Wysłany w tym celu oddział nie zastał wodza na miejscu, gdyż wyjechał do agencji Pstrego Ogona. Ponieważ wuj oświadczył mu, że jako były buntownik musi słuchać jego poleceń, Szalony Koż postanowił wrócić do agencji Czerwonej Chmury. Sprowadzono go podstępnie do biura adiutanta fortu Robinson, gdzie dowiedział się, że na jakiś czas tu pozostanie.Bez jego wiedzy postanowiono go wysłać do Omaha, kwatery głównej Dywizji Platte, a stamtąd˝gdzieś dalej˝, aż do uspokojenia nastrojów. Chyba domyślił sią zamiarów białych, gdyż kiedy mały odział żołnierzyi policjantów zaprowadził go na wartownie, stawił opór i otrzymał śmiertelną ranę. Powszechnie mówiono, że pchnął go bagnetem w okolicy nerek żołnierz William Gentles, kiedy Mały Wielki Człowiek chwycił wodza za ręce. Jednak to on pchnął przypadkowo Szalonego Konia nożem, o czym sześć lat później opowiedział kapitanowi Johnowi G. Bourke´owi. W ten sposób uniknął zemsty współplemieńców, podczas gdy gentles musiał uciec z tych okolic. Szalony Koż konał całą noc w biurze adiutanta garnizonu. Jego ciało wydano rodzicom, którzy pochowali je w nieznanym miejscu. Legenda mówi, że spoczywa ono nad Wounded Knee Creek. Kiedy skonał, jeden z wodzów Miniconjou tak wyraził uczucia zrozpaczonych Indian:˝To dobrze.Szukał śmierci i ją znalazł˝. Szalony Koń był kilkakrotnie żonaty, ostatni raz z Nellie Larrabee, córką miejscowego handlarza, Metysa. Przeszedł do historii i legendy jako wojownik do końca walczący o wolność swego narodu. Kapitan Bourke opisaał go takimi słowami: Ujrzałem przed sobą młodego jeszcze mężczyznę, nie mającego więcej niż trzydzieści lat, mierzącego 175 cm, smukłego i muskularnego, z blizną na policzku. Wyraz jego twarzy był pełen dostojnej powagi, lecz jednocześnie przygnębienia, nieustępliwości i smutku. Zachowywał się ze spokojną rezygnacją jak ktoś, kto podał się losowi i postanowił uczynić to z godnością. Kiedy rozmawiał z frankiem Grouardem, zwarz rozjaśniał mu uśmiech, kecz wobec innych, przynajmniej na ppoczątku pobytu w rezerwacie, zachowywał sią chłodno i powściągliwie. Wszyscy Indianie szanowali go niezmiernie za waleczność i hojność. W walce z wrogiem nie dał się przewyższyć nikomu. Miał setki przyjaciół, których pozyskał szczodrością dla biednych, gdyż za punkt honoru uważał nie posiadanie niczego po za bronią. Nie słyszałem, aby jakiś Indianin nie wymawiał jego imienia z najwyższym podziwem. Szalony Koń nigdy nie pozwolił się sfotografować. Zdjęcie wykonane przez Stanleya J. Morrowa i uchodzące przez szereg lat za podobizne Szalonego Konia w rzeczywistości przedstawiało wojownika Siuksów, Szalonego W Domu.


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
BISON
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 13 maja 2005 19:13 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2005 19:03
Posty: 13
Lokalizacja: Edinburgh/Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Drzewian, z tym CKM to chyba jakieś przegięcie...
Dakot, jak cytujesz, podawaj źródło.
Tak po za tym to nie mam żadnych uwag.
Jako uzupełnienie, mogę podać, że Szalony Koń, tak jak jego bliski przyjaciel He Dog byli członkami stowarzyszenia Kangi Yuha (Posiadających Wronę). Szalony Koń pełnił tam funkcję Nosiciela Krótkiej Lancy.
To tyle.
Pozdro
Bison


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Dakot
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 13 maja 2005 20:12 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 maja 2005 17:43
Posty: 26
Lokalizacja: Kościan
Płeć: Nie określono
Bison masz racje, niedopatrzenie z mej strony. Korzystałem z ˝Leksykonu 300 najsłyniejszych Indian˝- Aleksandra Sudaka (którą nabyłem w Bibliotece Przyjaciół Indian :D ) Wszystkie życiorysy które jak dotąd napisałem pochodzą z tej właśnie książki. Pozdrawiam!!!


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Zitkato
 Tytuł: Re: Szalony Koń
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 czerwca 2006 10:38 
Offline
User

Rejestracja: 22 czerwca 2006 12:22
Posty: 77
Płeć: Nie określono
Gazeta CKM z kwietnia 2005 r. zalicza Szalonego Konia do dziesiątki najsłynniejszych gejów i umieszcza go na pozycji 8 :?:[/quote]

:/ Bez komentarza.

_________________
Ja bialy czlowiek...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
goyathlay
 Tytuł: okropnoscokropnosc
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 stycznia 2007 17:27 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 grudnia 2006 20:03
Posty: 31
Lokalizacja: google
Płeć: Nie określono
okropnosc jak ten CKM morze umieszczac Szalonego konia na takiej glupiej liscie jakie niby maja dowody nato ze byl gejem,swiadkow maja tez coza bzdura


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 08 stycznia 2007 17:07 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
goyathlay pisze:
jakie niby maja dowody


Crazy Horse rzeczywiście bywa ostatnio wymieniany na różnych listach sławnych gejów (np. http://qek.blogspot.com/2005_12_01_archive.html). Jednym ze źródeł takiego podejrzenia może być książka "Crazy Horse: The Life Behind the Legend", którą kilka lat temu opublikował w USA historyk Mike Sanja. Reklamowana (wg znanych mi recenzji na wyrost) jako "jeden z najdokładniejszych opisów wodza Oglalów" zawiera rozmaite nie zawsze jednoznaczne, ale chwytliwe marketingowo stwierdzenia, w tym taki fragment: "[s]peculation about Crazy Horse's sexuality also might be fueled by the fact that he did not marry until after Hump [his hunka brother] had been killed and that among his friends as a boy was Woman's Dress...a well-known winkte...".

Nie jestem znawcą szczegółów z życiorysu Crazy Horse'a, ale czytam w komentarzach, że ani fakt, iż Crazy Horse ożenił się dopiero po śmierci Humpa, swojego hunka (przyjaciela/brata), ani to, że znał - raczej niezbyt blisko - Lakotę o imieniu Woman's Dress ("Kobieca Suknia", który wcale jednak nie nosił kobiecych sukien, ani nie był winkte) nie może być uznane za dowód, iż miał chocby skłonności homoseksualne.

Do rzetelnej oceny "jak było naprawdę" potrzebna byłaby i dokładna historyczna wiedza na temat dokumentów i przekazów ustnych dotyczacych życia Crazy Horse'a, i dogłębna znajomość tradycyjnej kultury Lakotów (w której aseksualna przyjaźń dwóch mężczyzn nie była niczym niezwykłym, ale która akceptowała też związki homoseksualne). Wnioski (czy raczej podejrzenia), które wyciągnał Mike Sanja (a za nim inni) raczej nie opierają się na wystarczająco mocnych dowodach, ale pozostawiają pole do spekulacji...

Licze, że Darek P. i inni znawcy Lakotów uzupełnią (lub sprostują) to co udało mi się wygrzebać w tej sprawie i poszerzą naszą wiedzę o tym, co naprawdę wiadomo o życiu Crazy Horse'a (a wiadomo niewiele).


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
DarekP.
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 stycznia 2007 1:50 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2006 18:50
Posty: 31
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: Nie określono
no cóż, zostałem trochę wywołany do tablicy, choć tak naprawdę nie chciałem na ten temat nic pisać, bo nawet nie bardzo wiem jak na to odpowiedzieć. Jak słyszę takie, nie waham się napisać - bzdurne teorie, to nieodmiennie przypomina mi się pewien dowcip z cyklu Radio Erewań. Otóż:

Dzwoni słuchacz do Radia Erewań i zadaje pytanie:
- Towarzysze, czy to prawda, że na Placu Czerwonym rozdają mercedesy?
- Jak najbardziej prawda, towarzyszu - odpowiada Radio Erewań - ale nie mercedesy, tylko rowery i nie rozdają, a kradną.

No to tyle tytułem wstępu. Zastanawiałem się skąd się wzięła ta plotka o rzekomym homoseksualiźmie Crazy Horse'a, dziękuję Cieniu, wreszcie wiem. Jeżeli ktoś sugeruje, że bycie "kola" ma podtekst seksualny, to niestety, albo jest Jasiem, któremu się wszystko kojarzy, albo nie posiada za grosz rozumienia kultury lakockiej. Fakt, że Crazy Horse znał Kobiecą Suknię nie jest niczym dziwnym, wychowywali się w tym samym obozie. Podobnie jak Cień nie słyszałem, aby Kobieca Suknia był winkte, natomiast trochę inaczej jednak napisałbym o miejscu związków homoseksualnych w społeczeństwie lakockim - odnoszę wrażenie, nie tyle że były akceptowane, co raczej chyba tolerowane. O życiu Szalonego Konia nie wiemy tak naprawdę wiele i prawdopodobnie z biegiem czasu wiedzieć będziemy rzeczy pewnych coraz mniej, skoro robi się z niego kolejną ikonę popkultury i kolejne pokolenia przypisują mu coraz to nowe cechy ważne akurat dla nich.
Ja mam swoją koncepcję - Szalony Koń w rzeczywistości był kobietą, wyzwoloną feministką, który z Garbem (Hump) żył w nieformalnym związku kontestując w ten sposób szowinistyczny światek lakockich macho. Dopiero po śmierci swego ukochanego zdecydował się na związek z kobietą, ale nie trwał on zbyt długo, a cała sprawa była zbyt drażliwa dla tradycyjnej społeczności lakockiej i wszystko zatuszowano. Częste wyprawy wojenne wywołane były frustracjami na tle seksualnym Szalonego Konia, a i jego niechęć do Czerwonej Chmury była wywołana niechęcią do fundamentalistycznie ukształtowanego mężczyzny reprezentującego męsko-seksistowski odłam Lakota. W rzeczywistości, gdy Mały Wielki Człowiek chwycił od tyłu Szalonego Konia, zorientował się, że jego dłonie zamknęły się na kobiecym biuście, ten jednak przerażony, że jego (jej?) tajemnica się wyda próbował się wyrwać, co zostało opacznie zrozumiane przez białych żołnierzy. Z wiadomym skutkiem. Rodzice pogrzebali ciało Szalonego Konia tak, aby ta tajemnica nie wyszła nigdy na jaw. A jednak się wydało. Ostatnio w ogóle wiele ciekawych rzeczy się wydaje. Na przykład, że Smok Wawelski jest brakującym ogniwem w teorii kreacjonizmu, też ciekawe. A wracając do Szalonego Konia - nie jest wykluczone, że był Tajnym Współpracownikiem, co prawda teczka się nie zachowała, ale wykluczyć nie sposób, podobnie jak nie można obalić teorii o homoseksualiźmie, ani mojej o innej płci. Do całej tej powiastki muszę jeszcze wkomponować nauczyciela, który koniecznie musi być gejem (jakoś przy wszystkich Oscarach słyszę, że co aktor amerykański, to miał nauczyciela geja, to może już w tej Ameryce tak jest i Szalony Koń też tak miał) i tajemną moc, jaką dysponował Szalony Koń dzięki Kryształom otrzymanym od Atlantów. Popracuję nad tym (to znaczy, przejrzę źródła), a póki co - dobranoc.

PS. Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi na mnie, za takie potraktowanie tematu, a także samego Szalonego Konia, którego rzecz jasna, bardzo szanuję.

_________________
Ikope śni hotanin po! Wayaśice śni ee wawokiye wacin po. Wyrażaj swą opinię bez lęku! Nie krytykuj, by zranić, ale w zamian próbuj pomóc.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 stycznia 2007 2:36 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
DarekP. pisze:
Fakt, że Crazy Horse znał Kobiecą Suknię nie jest niczym dziwnym, wychowywali się w tym samym obozie

DarekP. pisze:
o miejscu związków homoseksualnych w społeczeństwie lakockim - odnoszę wrażenie, nie tyle że były akceptowane, co raczej chyba tolerowane

I na takie właśnie doprecyzowania liczyłem... Pilamaya, DarkuP.!

DarekP. pisze:
Ja mam swoją koncepcję - Szalony Koń w rzeczywistości był kobietą, wyzwoloną feministką

No i już widzę, jak Twoja teoria podbija Internet - zwłaszcza, że klęska Custera i jego chłopaków nad LBH może zostać uznana za największe zwycięstwo wojującego feminizmu, ciut tylko wsparte przez zniewolonych (nawet ich tipi należały do kobiet!) lub zniewieściałych (jakżesz oni się malowali!) wojowników Równin... ;)


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Łukasz Biegnąca Antylopa
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 13 stycznia 2007 23:38 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 października 2006 11:08
Posty: 51
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Nie określono
dobre,dobre!! :brawo: :brawo: :brawo: Od razu przypomina mi się film "But Manitou" :P


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
goyathlay
 Tytuł: echche
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 14 stycznia 2007 16:51 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 grudnia 2006 20:03
Posty: 31
Lokalizacja: google
Płeć: Nie określono
echeche dobre ,podoba mi sie wizja iz Szalony kon byl kobieta morze i tak bylo ,ale jesli byl gejem to nic nieszkodzi tylko wkuzaja mnie pismaki kture tylko podejzewaja a szczekaja jak by sami widzieli,gej nie gej to byl wielki wojownik


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Natalia
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 22 lutego 2007 14:05 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lutego 2007 15:46
Posty: 6
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Nie określono
proponuje paradę równości pod pomnikiem...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
chwila13
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 15 marca 2007 23:00 
Offline
User

Rejestracja: 15 marca 2007 22:40
Posty: 1
Płeć: Nie określono
Mnie nie obchodzi czy to był gej czy nie... Ważne że stoczył wiele udanych bitew, i był wielkim Wojownikiem. :mrgreen: :brawo:


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Menewa
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 marca 2007 5:20 
Offline
User

Rejestracja: 04 marca 2007 16:04
Posty: 10
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie określono
Był wielkim wojownikiem świetnym wodzem i bardzo dobrym człowiekiem znanym ze swojej szczodrości i wielkodusznosci wobec innych współplemienców. Bohaterski, odważny, bezkompromisowy, kochający wolność i swoją ojczystą ziemie za którą był w stanie oddać wszystko co miał. Stał się legendą za życia co wywołuje tylko szacunek dla tego człowieka.

Co do jego gejowskich upodobań... cóż geje muszą sie jakoś reklamować (mysle ze bardziej to powinni sie leczyc) najlepiej jest napisać że jakiś znany człowiek był gejem taka super reklama dla choroby XXI wieku...

_________________
Hokka hey ;P


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage