Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 07 grudnia 2019 19:18

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Grzesiek
 Tytuł: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 18 maja 2006 15:13 
witam, od niedawna zaczałem interesowac sie tematyka indian i poszukuje jakis materiałow na temat jezyka migowego indian(tych takich wszystkich gestow :D ) prosił bym o jakies namiary, stronki ksiazki, moj mejl: grzeee@interia.pl gg:4006745

z gory wielkie dzieki


Na górę  || 
  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Drzewian
 Tytuł: mowa znaków
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 21 maja 2006 12:45 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
jak dobrze zrozumialem to interesuje cie mowa znakow wiec spiesze doniesc ze pisano o niej w :
1/ Keyah nr 1 - 6 moze w pozniejszych numerach tez bylo, zrodlem byla ksiazka "Indian talk Hand Signals od the American Indians" by Iron Eyes Cody
2/ Kayas Ochi nr 22 z 1993 r. tam zasygnalizowany tylko temat a poszerzony był w ---->
3/ Leszek Michalik - Język gestów Indian Ameryki Północnej. Samouczek indiańskiego języka migowego. Biblioteczka Kayas Ochi, Sztum 1996 r.
4/ Charles A. Eastman /Ohiyesa/ - Abecadło zwiadowcy indiańskiego, Biblioteczka Walden, Katowice 1998 r.
5/ Mowa znaków - Biblioteczka Wabeno nr 4 z 1995 r.
6/ Krystyna i Alfred Szklarscy w swojej trylogi indiańskiej "Złoto Gór Czarnych" tez pisali o mowie znakow a nawet byly niektore gesty narysowane
tyle co udalo mi sie ustalic w tej materii
DODATEK :
http://www.inquiry.net/outdoor/native/sign/
http://www.angelfire.com/tx2/ecc/signs.html
http://www.manataka.org/page310.html

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
grzesiek27
 Tytuł: indiańskie znaki migowe
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 listopada 2006 20:59 
Offline
User

Rejestracja: 17 listopada 2006 20:52
Posty: 2
Płeć: Nie określono
Obrazek


jak to rozwiązac :) bo ja jestem zielony jeżeli chodzi o znaki migowe Indian :D

tłumaczenie:

a) spać
b) księżyc
c) noc
d) żle, błąd
e) dobre
f) matka
g) ojciec
h) biały człowiek
i) Indianin
j) wigwam


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
grzesiek27
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 18 listopada 2006 13:57 
Offline
User

Rejestracja: 17 listopada 2006 20:52
Posty: 2
Płeć: Nie określono
dobra dzieki juz nieaktualne :)


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Indianka_i
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 19 grudnia 2007 15:14 
Offline
User

Rejestracja: 08 kwietnia 2007 15:19
Posty: 24
Płeć: Kobieta
grzesiek27 pisze:
dobra dzieki juz nieaktualne

Znalazłes odpowiedzi? jesli tak to podaj prosze!!!


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
dakotyjka
 Tytuł: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 listopada 2009 13:24 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
dla wszystkich zainteresowanych rozwiązaniem
1to f
2 to j
3 to i
4 to b
5 to d
6 to e
7 to a
8 to c
9 to g
10 to h

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
dakotyjka
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 listopada 2009 13:30 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
pare obrazków do mowy znaków


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Mała Kopa
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 listopada 2009 14:34 
Offline
Muzeum internetowe

Rejestracja: 29 grudnia 2007 16:44
Posty: 999
Lokalizacja: Szumiąca Woda
Płeć: Mężczyzna
Był kiedyś dowcip o Indianinie i kowboju, którzy rozmawiali na migi i nie mogli się dogadać :D .


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
dakotyjka
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 listopada 2009 16:45 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Dowcip jak dowcip. Ja czytałam i to w kilku żródłch, że to najdoskonalszy jezyk migowy świata.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Czerwony Kruk
 Tytuł: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 grudnia 2009 17:07 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 października 2009 15:00
Posty: 76
Lokalizacja: Dębica
Płeć: Mężczyzna
Czy to prawda, że mimo olbrzymiej ilości języków, dialektów i narzeczy ( choć może to to samo...nie znam się :) ) na kontynęcie północnoamerykańskim wiekszość plemion ( jeśli nie wszystkie) potrafiły się dogadać za pomocą mowy znaków?

_________________
Man belongs to the Earth. Earth does not belong to man.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Mała Kopa
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 grudnia 2009 22:23 
Offline
Muzeum internetowe

Rejestracja: 29 grudnia 2007 16:44
Posty: 999
Lokalizacja: Szumiąca Woda
Płeć: Mężczyzna
Myślę, że mogła to być również umiejętność znana tylko lokalnie, mieszkańcom północnej strefy leśnej i prerii. W każdym razie nie słyszałem, żeby znały ją inne plemiona.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 21 grudnia 2009 13:16 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
A ja słyszałem, a raczej czytałem, że australijscy aborgenii również posiadali swój język migowy swoistą mowe znaków.
Myśle, że nie jest to w sumie trudne do wytłunaczenia dlaczego taki język migowy powstał w różnych miejscach na ziemi.
Większość przekazu, który kieruje człowiek do drugiego człowieka, ale nie tylko bo człowiek w kontakcie ze zwierzęciem i zwierzęta wewnątrzgatunkowo (przedewszystkim) między sobą - to kontakt niewerbalny. Dokładnie nie pamiętam, ale przyjmuje się (różnie przyjmują), że jest to około 90% (trudno o taki kontakt w necie niestety). Mowa ciała jest dla ludzi dłużej językiem niż "mowa", ba jeszcze dziś wielokrotnie chcąc coś ekspresyjnie wyrazić głupio się czujemy trzymająć "ręce przy ciele". Mówią nie tylko nasze ręce, ciało ale przedewszystkim twarz, jedyne co nas różni od zwierząt w mowie ciała to śmiech i pokazywanie przy tej czynności zębów, ale podobno ośrodek strachu i zadowolenia leżą bardzo blisko siebie to to jakoś tak dziwnie wyszło na naszej drodze rozwoju znaków niewerbalnych.
Mowa znaków jest przedewszystkim potrzebna w cichym przekazie prostych informacji w sytuacjach gdy nie można tego zrobić głośno (polowanie, wojna...) a z czasem została wykorzystana do kontaktów międzyplemiennych przy różnicach językowych. Pokusze się o bardzo nienaukowe stwierdzenie, że jednak to był pierwotny język i istniał od zawsze.
Przyjrzyjmy się jak migają współcześni wojownicy z oddziałów antyterorystycznych - wszystko staje się jasne.
pozdrawiam
p.s. fajnym doświadczeniem w obserwacji mowy niewerbalnej pomiędzy zwierzętami różnych gatunków jest obserwacja zachowań np kota i psa (dobrze jak pies jest tej samej wielkości) i tego jak one uczą się interpretować swoje zupełnie inne znaki - merdanie radosne ogona psa i ten sam ruch ale pokazujący gotowość agresji ze strony kota, na początku jakby niemiec z polakiem rozmawiali, pożniej zaczynają zuypełnie inaczej interpretować te znaki, :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
dakotyjka
 Tytuł: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 21 grudnia 2009 20:10 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Co do znajomości języka zgadzam się z Małą Kopą.
Ale trzeba zauważyć, że Indianie wykorzystywali również sygnały ogniowo-dymne.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Mała Kopa
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 stycznia 2010 18:33 
Offline
Muzeum internetowe

Rejestracja: 29 grudnia 2007 16:44
Posty: 999
Lokalizacja: Szumiąca Woda
Płeć: Mężczyzna
Właśnie przeczytałem sobie - po raz kolejny, ale zawsze, gdy czytam, znajduję nowe, ciekawe informacje - "Małego Bizona" Fiedlera. Jest tam napisane, jak w czasie przejścia przez Góry Skaliste Czarne Stopy natrafiły na plemię Szuswapów, mieszkające w szałasach z trawy i nienoszące piór, które nie znało mowy znaków.
Czyli wygląda na możliwe, że ten język migowy był w użyciu istotnie tylko na preriach i w ich najbliższym otoczeniu.
Wydaje się też prawdopodobne, że nie używali mowy znaków Indianie z bardziej izolowanych okolic. Prerie były miejscem zintensyfikowanych kontaktów (niekoniecznie przyjaznych) między ludami, posługującymi się różnymi językami. Natomiast mieszkańcy odległych dolin górskich, rzadko kontaktujący się z obcymi, mogli go po prostu nie potrzebować.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
dakotyjka
 Tytuł: Re: jezyk migowy Indian
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 stycznia 2010 21:18 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
"Właśnie przeczytałem sobie - po raz kolejny, ale zawsze, gdy czytam, znajduję nowe, ciekawe informacje - "Małego Bizona" Fiedlera. "
Ja też zawsze wracam do różnych książek, aby znaleźć. nowy sens.
Myślę, że jeżyk migowy był używany na prerii i terenach przyległych ponieważ tamtejsi Indianie często przenosili się z miejsca na miejsce, a przy takich wędrówkach zdarzają się rożne spotkania i możliwość rozmowy jest niezbędna. Plemiona, które rzadziej się przemieszczają nie są aż tak bardzo na to narażone.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage