Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 31 marca 2020 9:00

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Zitkato
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 10 czerwca 2006 11:19 
Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach był na pewno najwiekszym wodzem Nezpercow bo jako jedyny wykopal topor wojenny przeciw nim. Pamiec mu.


Na górę  || 
  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Ree
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 czerwca 2006 14:36 
witam

Cytuj:
Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach był na pewno najwiekszym wodzem Nezpercow bo jako jedyny wykopal topor wojenny przeciw nim. Pamiec mu.


brzmi interesująco :D czy możesz rozwinąć swoją myśl?


Na górę  || 
  
 
Zitkato
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 czerwca 2006 18:24 
Chętnie!!
Wódz Józef odziedziczyl imie i wiare chrzescijanska po ojcu któremu to leżacemu na lozu smierci obiecal ze jako wódz nie sprzeda ani pieci ziemi białym. BYł przywudcą Nez Perce w Oregonie który początkowo żył w przyjazni z bialymi na początku stawiał tylko bierny opór białym prubującym zająć ich ziemie przydzielone im w 1885 roku na rezerwat. Wykopał topór wojenny dopiero 12 czerwca 1877 roku gdy biali dali jego plemieniu zaledwie 30 dzi na wędruwkę do Idaho. Nez Perce walczyli dzielnie i nawet kiedy zaczeli przegrywać i tropić ich zaczeły znacznie sielniejsze grupy amerykańskie udawało im się wymknąć z kleszczy. Największa bitwa miała miejsce nad Big Hole gdzie po ataku U.S zgineło 80 indian i 30 żołnierzy. Jednak Wódz Józef widząc wyniszczone głodem i ciężką wędruwką plemie 5 pażdziernika poddał się i rzekł wtedy "Już nigdy nie będe walczył" Józef zmarł w 1904 roku w stanie Waszyngton.
Choć morze nie walczył tak dzielnie jak Crezy Horse czy Czerwona Chmura był jedynym wodzem Nez Perce który wykopał topór wojenny przeciw białym. Chwała mu.
Błękitny Orzeł


Na górę  || 
  
 
Ree
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 czerwca 2006 22:01 
ok, piszesz tutaj o wojnie z białymi, ale w pierwszym poście zacząłeś pisać o wojnie Józefa z Nez Perce i właśnie to mnie zainteresowało. mógłbyś coś więcej na ten temat napisać?


Na górę  || 
  
 
Zitkato
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 14 czerwca 2006 20:43 
Sorry przejezyczenie... chodzi mi ze jako nezperc wykopal topor przeciw bialym


Na górę  || 
  
 
Mohave_Jim
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 13 lipca 2006 13:43 
Offline
User

Rejestracja: 02 kwietnia 2006 14:21
Posty: 20
Lokalizacja: Zielona Góra/Dundee
Płeć: Nie określono
Mozesz podac dokladniejszy opis bitwy i jej przebieg. Niestety szukajac w google nie natknale sie na nic ciekawego. Moze masz cos wiecej. Pozdrawiam

_________________
Bartek jestem


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Zitkato
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 16 lipca 2006 22:23 
Offline
User

Rejestracja: 22 czerwca 2006 12:22
Posty: 77
Płeć: Nie określono
Przykro mi ale niestety nie posiadam tej wiedzy ale jak coś znajde to na pewno napisze:D

_________________
Ja bialy czlowiek...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 16 lipca 2006 22:52 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Mohave_Jim pisze:
Mozesz podac dokladniejszy opis bitwy i jej przebieg


jesli chodzi o bitwe pod Big Hole /jesli dobrze wyczytalem / to mozna poczytac sobie w ksiazce Jarosława Wojtczaka "Big Hole 1877" , Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2002 r.

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Capricornus
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 31 marca 2007 21:31 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 marca 2007 20:36
Posty: 167
Lokalizacja: tutejszy
Płeć: Nie określono
Jeśli chodzi o całą wędrówkę Nez Perce to polecam książkę Marka Fiedlera „Czerwonoskóry Napoleon Gór Skalistych” jest ona właściwie pamiętnikiem jednego z Indian – Biegnącego Łosia, dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki.


Anonymous pisze:
Wykopał topór wojenny dopiero 12 czerwca 1877 roku gdy biali dali jego plemieniu zaledwie 30 dzi na wędruwkę do Idaho.


A nie chodziło tu przypadkiem o ucieczkę przed karą za zabicie przez Indian kilku białych osadników.

_________________
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 04 kwietnia 2007 21:26 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
Capricornus pisze:
Jeśli chodzi o całą wędrówkę Nez Perce to polecam książkę Marka Fiedlera „Czerwonoskóry Napoleon Gór Skalistych” jest ona właściwie pamiętnikiem jednego z Indian – Biegnącego Łosia, dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki.


Anonymous pisze:
Wykopał topór wojenny dopiero 12 czerwca 1877 roku gdy biali dali jego plemieniu zaledwie 30 dzi na wędruwkę do Idaho.


A nie chodziło tu przypadkiem o ucieczkę przed karą za zabicie przez Indian kilku białych osadników.
, tak właśnie było, co ciekawe identyczny był powód wybuchu powstania Santee Dakotów w Minessocie.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Zitkato
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 kwietnia 2007 16:05 
Offline
User

Rejestracja: 22 czerwca 2006 12:22
Posty: 77
Płeć: Nie określono
Nie jestem pewien czy tak akurat było. Nie mówię że nie , ale i u Fiedlera i u Szklarskich (skądzapewne ma informacje maniek) zdarzały się niedokońca prawdziwe informacje.

_________________
Ja bialy czlowiek...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 kwietnia 2007 19:11 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
OK faktem niezaprzeczalnym jest , że Wódz Józef, okazał sie lepszym strategiem od absolwentów West Point, obarczony kobietami, dziećmi i pędzonymi stadami bydła, skutecznie unikał likwidacji przez przeważające liczebnie, zgrupowania wojsk USA, przyjmował bitwy w miejscach sprzyjających mu i wówczas wygrywał, pamiętajmy, że działał na obcym-wrogim sobie terenie, zamieszkałym przez wrogie plemiona, lub białych. Dla mnie jest geniuszem taktyki wojennej-która jeszcze długo po jego śmierci analizowano w w/w Akademii Wojskowej.
Pozdr


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 kwietnia 2007 19:20 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
Zitkato pisze:
Nie jestem pewien czy tak akurat było. Nie mówię że nie , ale i u Fiedlera i u Szklarskich (skądzapewne ma informacje maniek) zdarzały się niedokońca prawdziwe informacje.

Mylisz się, powyższe informacje posiadam z książki DEE BROWNA, " Bury My Heart at Wounded Knee" , a ze fakty pokrywają sie z tym co opisami Szklarski i Fiedler to juz inna sprawa


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Capricornus
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 kwietnia 2007 1:33 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 marca 2007 20:36
Posty: 167
Lokalizacja: tutejszy
Płeć: Nie określono
Zitkato pisze:
Nie mówię że nie , ale i u Fiedlera i u Szklarskich (skądzapewne ma informacje maniek) zdarzały się niedokońca prawdziwe informacje.


Nie chodzi o Arkadego Fiedlera, który przede wszystkim opisywał swoje podróże a o jego syna Marka. Jeszcze raz powtórzę jest to pamiętnik jednego z Nez Perce’ów, proponuję najpierw przeczytaj a dopiero potem oceniaj wiarygodność nie można uprzedzać się od razu biorąc pod uwagę tylko nazwisko autora.


maniek pisze:
powyższe informacje posiadam z książki DEE BROWNA, " Bury My Heart at Wounded Knee" ,


To akurat też nie jest najlepsze źródło Brown pisze bardzo stronniczo.

_________________
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 kwietnia 2007 17:45 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
Capricornus pisze:
To akurat też nie jest najlepsze źródło Brown pisze bardzo stronniczo.
- znasz lepsze źródła ??????. zawarte w w/w książce fakty, dziejów poszczególnych plemion dokładnie pokrywają się z innymi, znanymi mi opisami, i dlatego traktuję je jako wiarygodne.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage