Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 15 grudnia 2017 4:19

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Drzewian
 Tytuł: Matura, praca licencjacka, magisterska...
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 maja 2009 11:03 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Dziękuje za rychłą odpowiedź i wyjaśnienie pojęcia "nowoplemiona" i okazuje sie że człowiek przez całe życie sie uczy, nie wiedząc nawet o tym zostaje zaszufladkowany jak w "Kingsajzie", choć nadal nie jestem przekonany do definicji "nowoplemienia", ale to już moje osobiste zmartwienie.
Cytuj:
Termin ten wprowadził Maffesoli w celu oznaczenia zbiorowości ludzi - często odległych przestrzennie - których poczucie wspólnoty i tożsamości wyrasta nie w wyniku wspólnego wychowania i przebywania, a wskutek wspólnych zainteresowań, pomysłu na spędzenie czasu wolnego, wspólnych ideałów, czy choćby poglądów.

Choc kiedyś cos takiego nazywało się po ludzku "hobby" lub "partia", no ale świat idzie do przodu i pojęcia się zmieniają, przeciez ktoś musi robic kariere naukową a najlepiej robi sie ja na niezaoranym polu:P
Cytuj:
sam opis przebiegu zlotów PRPI zakłada, że ludzie, którzy w nich uczestniczą posiadają jakieś rangi - choćby po prostu uczestnika, czy jednej osoby z RadyZlotu

Opis opisem a zycie życiem niestety, tutaj jednak nie używałbym sformułowania "ranga" bo to bardziej kojarzy się z wojskiem, wydaje mi się, że lepszym określeniem byłoby "funkcja" boc przecież mamy w Ruchu funkcyjnych czy to stałych czy tez tylko tymczasowych np. Strażnicy Ognia, Policja Obozowa itp. I raczej jest to funcja a nie ranga i to samo dotyczy to również organizatorów wszelakich indianistycznych imprez. raczej funkcja organizatora a nie ranga.
Cytuj:
Na zlotach są ceremonie i obrzędy na wzór Indiańskich.

Z przykrościa muszę przyznac Ci rację że jeszcze zdarzają sie na indianistycznych imprezach ceremonie i rytuały NA WZÓR indiańskich choc nie powinny one miec miejsca, powinny to byc ceremonie i rtuały indiańskie ale tylko po otrzymaniu transferu od samych Indian inaczej to jest tylko zabawa w Indian jak to czyni ruch woodcrafterski, czy też ruch rainbow którzy wykorzystuja czasami ceremonie niekoniecznie wiedząc do końca po co i na co i tworząc swoisty New Age.
Cytuj:
odtwórczość może dotyczyć choćby jedynie wyrobów

Tutaj dotykamy tematu który jest w Ruchu wałkowany przez lat kilka jeśli nie od samego początku istnienia PRPI. drysuja się dwie wyraźne drogi w odtwórczości indiańskich wyrobów jedna kopiowanie druga własne wizje, tylko czy obie możemy wrzucic do jednego worka "odtwórczość" bo zgodnie ze słownikiem j. polskiego to m.in. naśladowanie czegoś a przecież wielu nie naśladuje ale tworzy własne niepowtarzalne wyroby czy nawet pieśni.
No i najważniejsza rzecz i najbardziej drażliwa :
Cytuj:
Indianiści to też te osoby, które czy to w skansenach, czy też w wioskach zakładanych tymczasowo biorą aktywny udział (jak zloty PRPI, gdzie coraz powszechniejsze są tipi czy elementy w strojach nawiązujące do kultury Indian Ameryki Północnej).

Oczywiście indianisci w skansenach i na festynach odtwarzają kulturę Indian ale.......w wiekszości przypadków jest to powielanie stereotypów i przypodobanie sie niestety publiczności. Nie mam pretensji do nikogo ponieważ wiem jak to jest, trzeba iśc na kompromisy by wogóle kultura Indian w jakikolwiek sposób zaistniała w kartoflano-klerykalnym państwie. gro ludzi wychowanych jest tylko i wyłącznie na westernach które pokazuja Indian tak jak chce widziec to reżyser i niekoniecznie zgodny z prawda historyczną. Bliżej nam indianistom na festynach i wioskach do wyobrażeń turystów o Indianach niż do prawdy historycznej która w rozumieniu słowa odtwórczośc powinna nam przyświecać. Tylko nie wyobrażam sobie wioski indiańskiej która działała by tylko na zasadzie odtwórstwa historycznego przeciez klienci takiej wioski przezyliby szok kulturowy i niewielu chętnych byłoby do zwiedzania takowej ponieważ zbyt by odbiegała od wyobrażeń zwykłych ludzi. Dlatego będę sie upierał że słowo odtwórczośc jesli chodzi o PRPI nie jest zbyt trafnym określeniem, myśle oczywiście o ruchu jako o całości.
No i ostania rzecz oczywiście II WŚ to też historia tak samo jak wczorajszy dzien , dlatego pisałem o GRH i jakoś nie wspomniałem o neo-poganach (nowe piekne określenie) a przeciez Drużyny Wojów bo podejrzewam że stad się wzięlo podejrzenie o poganizm nie są pogańskie bardziej od indianistów - animistów.

P.S.
Jest to kolejna praca z którą sie spotykam, która bada wszelakiego typu ruchy społeczne starając sie je zaszufladkować i ujarzmic w ramach naukowych pojęć.

Sie nagadałem
Drzewian z Loży Szyderców

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Feroe
 Tytuł: Re: Matura, praca licencjacka, magisterska...
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 maja 2009 11:23 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 czerwca 2008 16:51
Posty: 4
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Płeć: Kobieta
Podoba mi się Twoja wypowiedz (:

Cytuj:
P.S.
Jest to kolejna praca z którą sie spotykam, która bada wszelakiego typu ruchy społeczne starając sie je zaszufladkować i ujarzmic w ramach naukowych pojęć.

Zgadzam się, w pewnym sensie podporządkowuję się promotorowi i takie pojęciowe uogólnianie również niezbyt mi pasuje. Pierwotnie moja praca licencjacka miała być tylko i wyłącznie poświęcona Indianistom, również pod względem tożsamościowym co mój aktualny temat. Niestety napotkałam się z problem odnośnie kontaktu, a także terminów zlotów, itp. W ten oto sposób zmodyfikowałam swój temat.

Szufladkowanie tych wszystkich grup w jedno pojęcie jakby nie oddaje ich struktury. Wydaje mi się, że w ten sposób również ciężej mówić o jakimkolwiek utożsamianiu się z tym pojęciem skoro jest ono tak szerokie i niejednokrotnie nieadekwatne do rozumowania swojej grupy przez jej uczestników.
Niestety jest to w pewnym sensie praca odtwórcza, może moja magisterka pokusi mnie o tworzenie nowych pojęć czy klasyfikacji na potrzebę pracy, choć tak na prawdę nie lubię tego w nauce.
W moim licencjacie uogólnienie dotyczy pojęcia nowoplemion, jednak przede wszystkim skupiam się na tożsamości z grupą w której dana osoba uczestniczy oraz zainteresowaniem tematyką jaka charakteryzuje tę grupę.


--------------------------------------
Chciałam jeszcze nadmienić, że nawet zjazdy motocyklowe to również forma nowoplemienna - jednak oczywiście w naukowym pojęciu (:


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
Gość
 Tytuł: Matura, praca licencjacka, magisterska...
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 października 2010 20:09 
Witam wszystkich :)
Jestem ciekawa czy ktoś jeszcze odwiedza ten temat...
Mam problem i błagam o pomoc! Bardzo chciałabym napisac prace magisterską na temat roli tańca w kulturze Indian Ameryki Północnej w literaturze. Problem polega na tym, że nie mogę znaleźć odpowiedniej ilości materiałów.. Przeczytałam sporo książek i jedynym moim źródłem badań jak na razie jest dramat "49" Hanay Geiogamah. Jestem studentka filologii angielskiej a więc źródła muszą być w wersji angielskiej, napisane przez Amerykanów... Czy ktoś zna może takie utwory? Jeśli tak, błagam o informację!
Z góry dziękuję!


Na górę  || 
  
 
Feroe
 Tytuł: Re: Matura, praca licencjacka, magisterska...
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 października 2010 14:23 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 czerwca 2008 16:51
Posty: 4
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Płeć: Kobieta
Pisałam analizę strukturalną na temat 2 wybranych przeze mnie tańców Indiańskich i między innymi korzystałam z pozycji E. E. Clark, Legendy Indian kanadyjskich, Warszawa 1982. Jest to pozycja w języku polskim ale autorka jest znaną amerykańską badaczką mitologii Indian, więc pewnie znajdziesz gdzieś po angielsku. Resztę literatury i materiałów miałam polskiego autorstwa. A kilka tańców wywodzi się właśnie z legend.
Może do czegoś Ci się przyda (:


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
Gość
 Tytuł: Re: Matura, praca licencjacka, magisterska...
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 października 2010 16:01 
dzięki za odpowiedź


Na górę  || 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage