Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 18 lipca 2019 5:27

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Obłużowszczyk
 Tytuł: Wioska indiańska dla zwiedzających XXX zlot
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 maja 2006 22:13 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
Proponuję podjąć dyskusję na dość dla mnie ciekawy temat, ba proponuję by wnioski z tej dyskusji podsumować i przesłać organizatorom zlotów.
Cóż mam za problemik?
Uważam, że na właściwy teren zlotu nie powinni być wpuszczani zwiadzający, powinni tam przebywać zlotowicze, ludzie, których łączą podobne zainteresowania, teren zlotu powinien być zamknięty dla odwiedzających.
Na terenie naszego pięknego kraju (zwanego Polską) działa bardzo dużo "wiosek indiański", prowadzą te wioski ludzie "wyspecjalizowani zawodowo" w tej dziedzinie. Stworzenie obok właściwego zlot miejsca profesjonalnie przygotowanego dla odwiedzających rozwiąże kilka problemów, np. posądzanie organizatorów o komercję i chęć zarabiania dzięki zlotowiczom, jednocześnie stworzy może nie całkowitą ale pewną kameralność dla tych, którzy nie chcą być pokazywani i oglądani jak nie przymierzając (bez obrazy) małpy w ZOO.
No i co jest temacik?


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 maja 2006 8:18 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
o czymś podobnym pisałam w tem. ZLOTY PRPI . jestem zdecydowanie za wydzieleniem obozowiska od miejsc dostępnych dla wszystkich i za utworzeniem czegoś dla ogółu.

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Witominianka
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 maja 2006 9:00 
Offline
User

Rejestracja: 08 grudnia 2005 9:25
Posty: 75
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Kobieta
To jest świetny pomysł !!! :D


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 maja 2006 12:04 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
Nie mineły 24 godziny, a jest nas troje - to już coś.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 maja 2006 10:04 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
PROPONUJĘ ogrodzic się drutem kolczastym i ustawic tabliczki ahtung zone indianer !Teren zlotu nie jest prywatny i nawet gdy nikt nie wejdzie do obozowiska to i tak na obrzeżach będą mogli stac gapie co mi bardzo przypomina ZOO. A jeśli kto się wstydzi swych zaintersowań i woli byc na zamkniętym terenie to alternatywą jest Takini ! A tak na marginesie to nie przypominam sobie aby na zlotach w UNIEJOWIE ludnośc miejscowa stanowiła problem dla zlotowiczów a wręcz odwrotnie.

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 maja 2006 13:03 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
No nie chodzi o drut kolczasty, również rygorystyczne zakazy wstępu zagrożone karami cielesnymi lub oskalpowaniem, również, a przedewszystkim o to by osoby, które podzielają moje zdanie z bardzo różnych powodów i których wypowiedzi i argumentacji nie znajdziemy w tej dyskusji były skazywane na "banicję i wygnanie" - jak ci się coś nie podoba to wynocha na Takini, albo wogle precz. A może ja nie chcę na Takini tylko na zlot. Również argumentacja typu: "co wstydzisz się" jest trochę nie na moim poziomie.
Natomiast jestem całkowicie pewien, że nie chcę sprzedawać swojego wizerunku, nie chcę być fotografowany i oglądany bez mojej zgody przez osoby odwiedzające miejsce zlotu, które mają prawo mnie oglądać, fotografować itd a to z racji tego, że zapłaciły za wstęp organizatorom(również nie roszczę sobie pretensji do tego zarobku, ba nie jestem osamotniony w tym poglądzie). W histori zlotów był czas kiedy nie było zwiedzających, a jak byli to nie płacili za wejście i zwiedzanie, generowało to jednocześnie inne zachowanie zwiedzających.
Jeśli ma być zwiedzanie jestem za wydzieleniem oddzielnej profesjonalnej wioski indiańskiej.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Owczar
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 maja 2006 13:14 
Offline
User

Rejestracja: 28 maja 2006 16:02
Posty: 7
Lokalizacja: Polska
Płeć: Nie określono
NIgdy na żadnym zlocie nie byłem, bo sam temat zainteresował mnie dopiero 2 lata temu, a chętnie bym się tam zjawił, za to pamiętam doświadczenia z festiwalów na wolinie gdzie tylko część fanatyków kultury i religii germańskiej miała dostęp do całości imprezy, za to ogół ludności mógł bezproblemowo zwiedzać i towarzyszyć w trakcie tylko części programu festiwalu.

P.S. Chętnie odwiedziłbym jakiś zlot indianistów
-----------------------------------------------------------------------------------
Aweryahsa haudenosaunee tyotkon ohonhsa raonha kahwatsire


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
ewka
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 maja 2006 14:40 
Offline
Moderator

Rejestracja: 29 marca 2006 20:33
Posty: 258
Lokalizacja: Canada
Płeć: Nie określono
No to widze, ze macie wielki i nabrzmialy problem wymagajacy szybkiego i bezbolesnego rozwiazania i to tak, by wilk syty i indianista caly ;)

Pozwole sobie podrzucic pare uwag, jako osoba nie bywajaca na zadnych europejsko-indianistycznych zlotach tudziez powwows, a wiec absolutnie emocjonalnie obojetna.

Podam Wam taki przyklad, a nuz sie przyda. Co roku w moim miescie odbywa sie "The Greatest Stampede on Earth". Trwa 10 dni. Zjezdzaja sie turysci z calego swiata, kowboje z calego kontynentu oraz tubylcy z calej okolicy. Tubylcy, od poczatku istnienia imprezy maja swoj wydzielony nad rzeka teren, tzw Indian Village. Co roku wioska rozrasta sie i coraz lepiej organizuje. Do wioski wchodzi sie przez imponujaca brame z bali drewnianych ( gdzies mam chyba fotki, postaram sie poszukac i wsadzic do albumu). Rzedy kolorowych tipi witaja juz od wejscia , a w glebi znajduje sie amfiteatr, w ktorym widz siedzi na trawie, a na ktorego drewnianej scenie odbywaja sie codziennie, o wyzanczonych godzinach, pokazy, konkursy, tance... Jest tez glowny plac z wielkim, komunalnym namiotem, mega tipi, w ktorym prelekcje dla odwiedzajacych, ale takze zebrania czlonkow wioski i starszyzny ( uczestnicza 3-4 okoliczne plemiona ).
Co do odwiedzajacych. Tlumy przewalaja sie oczywiscie w ciagu dnia. Ale pod wieczor wioska zamyka podwoje dajac mieszkancom mozliwosc oddechu, bycia we wlasnym gronie i urzadzania wlasnych wewnetrznych rozrywek i po prostu w miare normalnego funkcjonowania. Cale Stampede otwarte jest jednak do 23ej. Poza tym, w ciagu dnia i godzin otwarcia wioski, niektore ( nie wszystkie ! ) tipi udostepnia sie zwiedzajacym. Wlasciciele tipi maja grafik, ustalany wspolnie wczesniej i wiedza, ktorego dnia ich tipi bedzie obiektem otwartym. Odpowiednio je szykuja i usuwaja tymczasowo prywatne przedmioty. Wybrane na dany dzien tipi otwarte sa ze dwie godziny przed poludniem, i ze dwie-trzy godziny po poludniu. Na tipi przyczepione sa tabliczki informujace, czy tipi jest dzisiaj udostepnione( i w jakich godzinach) , czy zamkniete. Jeden z czlonkow rodziny dyzuruje w srodku, udziela odwiedzajacym odpowiedzi, ba, ma mozliwosc sprzedania wlasnych, artystycznych wyrobow, ktore sa czesto na te okazje wytwarzane.

Fakt, cala ta opisywana impreza jest publiczna i obliczona na turystow i odwiedzajacych, ale pewne pomysly, jesli juz zdecydujecie sie na jakiekolwiek ograniczenia, mozecie poddac pod dyskusje.


onen

_________________
http://community.webshots.com/user/efkaw


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 maja 2006 18:49 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
Podoba mi się kanadyjskie rozwiązanie, moż byc.A co do osobnej wioski TO KTO miałby ją obsługiwac? A gdy w obozie jest ok 100 tipi to wioska z3 tipi [optymizm]ma wystarczyc ludziom zainteresowanym ?heheh śmiem wątpic. Możemy sobie pisac co nam sie podoba lecz jak KTOŚ chce na zlot to będzie tak czy tak musiał zakceptowac reguły ORGANIZATORA :twisted:

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Janusz
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 maja 2006 21:47 
Offline
User

Rejestracja: 25 kwietnia 2006 22:21
Posty: 70
Płeć: Nie określono
Witam !
Na zlotach statnio nie bywam z różnych względów nie mniej przyznam że pierwszą myślą, która zakołatała w mojej już co nieco łysej głowie było:
"ok, fajnie tak sie wyizolować tylko w swoim gronie ale co będzie jeżeli zlotowicze usłyszą że mają zakaz wstępu do najbliższego miasta, miasteczka czy wsi ..... bo ich mieszkańcy nie życzą sobie widzieć pod oknami "cyganów" z piórkami we włosach ???
Myślę że to pole do popisu dla organizatora by tak pokombinować by i turysta był zadowolony i zlotowicz miał szansę na swoje grono i prywatność i odpoczynek, po który bywa że z daleka przybywa....
Dobre pomysły podrzuca Ewka, chyba warto się zastanowić jak to robią inni.
Sts jak zwykle wykłada "kawę na ławę" ... i za to go lubię !
pozdrawiam Janusz


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 czerwca 2006 21:26 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
Chyba potrzebne jest małe podsumowanie, bo temacik rozpłynie się i nic po nim nie zostanie.
Moim skromnym zdaniem skoro jest taki temat, wyrażone zostały tu różne opinie warto by gospodarze tego formum przekazali nasze zdanie organizatorom.
I nie przesadzajmy z tym chodzeniem z piórkamni we włosach po okolicznych miejscowościach, wszystko jest ok. jak się komuś nie władujemy na jego podwórko, a teren zlotu jest w swoim charakterze przez okres zlotu w jakimś zakresie prywatnym czy wydzielonym miejscem i można wprowadzić takie ogramiczenia.

Osobiście tak naprawdę jestem za wprowadzeniem ograniczeń w godzinach zwiedzania, to już spory krok i stanowi pewien złoty środek.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage