Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 19 kwietnia 2018 19:39

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Mira
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 września 2006 19:05 
Offline
User

Rejestracja: 11 grudnia 2005 23:13
Posty: 3
Płeć: Nie określono
Kobiety i Rada Zlotu

W 1995 r. na zlocie w Prostyni, podczas spotkania w tio-tipi wybierano osoby do Rady Zlotu.Moj przyjaciel-meżczyzna zaproponowal, aby w Radzie znalazly sie kobiety, ktore zabieralyby glos w sprawach dla pań waznych.Żartobliwie powiedzial też, że po to, aby ładodzić ogniste temperamenty wojowników. Wysunał moją kandydature, ktora zostala przyjeta, podobnie jak dwóch kolezanek. Prowadzilam codzienne spotkania dla kobiet i wierzcie mi, tio-tipi było pełne roześmianych i zaangazowanych dziewczyn.Pierwszym moim celem bylo zapoznanie wzajemne, ponieważ od paru lat doświadczalam pewnego smutnego widoku. Przechodzac obok siedzacych grup pozdrawialam ludzi i czesto nikt nie odpowiadal, patrzyli jakos obco...znacie to zreszta z naszych obecnych spotkan. Ten cel zostal osiagniety, jak milo bylo slyszec pozdrawiajacych sie ludzi i ogladac usmiechniete twarze.
W tamtych latach przyjal sie zwyczaj kapieli nagona plazy dostepnej dla wszystkich. Nie kazdy z nas ma w sobie tyle poczucia wolnosci i tolerancji, aby to akceptowac i wiele kobiet, zwlaszcza mlodych mam nie zyczylo sobie ogladac nagich mezczyzn. Postulat o zakazie kapieli zostal przyjety, a wysuniety na Radzie przez kobiety wlasnie.Od tej pory wszyscy chcacy sie kapac nago nie robia tego na plazy dostepnej dla wszystkich, tylko w miejscach ustronnych.
Na spotkaniach Ania "Kukulka" i Beata "Winet" prowadzily pogadanki dotyczace tradycji i roli kobiety w zyciu plemiennej spolecznosci.Te 4 zaledwie dni mialy byc poczatkiem do nastepnych spotkan. Kobiety uczestniczyly po raz pierwszy w szalasie potu, ktory prowadzil Marek Kabat. I nic zlego sie Markowi nie stalo, ani mocy nie stracil, ani szacunku ludzi. Nie rozumiem skad wziela sie w nastepnych latach ta niechec i zakaz uczestnictwa w Radzie kobiet. Wszyscy dobrze wiemy, ze kobiety tworzyly spolecznosc razem z mezczyznami, byly szanowane i mialy posluch, a ich wrodzona delikatnosc lagodzila ogniste charaktery wojownikow. Dzieki kobietom zawsze plonelo ognisko molosci rodzinnej, przy nim wychowywaly sie dzieci i snuto barwne opowiesci.
Nie jestesmy Indianami, ale tworzymy spolecznosc zlotowa i kazdy w rownym stopniu zasluguje na uwage i szacunek. Kobiety tymbardziej.
Nastepny rok to XX jubileuszowy Z lot w Chodziezy, doskonale zorganizowany. To tam po raz pierwszy pojawil sie prad budzacy niesmak, a bez ktorego obecnie nie ma Pow Wow oraz myjnie, ktore byly juz luksusem. To tam uslyszalam, ze nasze kobiece spotkania byly niepotrzebne, a sama jestem feministka! Niewazne kto to powiedzial, ale wystarczylo, aby mnie zniechecic. Żadna z moich kolezanek nie zorganizowala takich spotkan, a w swietle tego co nastapilo na tym zlocie i paru nastepnych nie zaluje.
Na XX Zlocie teren obozu budzil niezadowolenie, poniewaz nie bylo mozna ustawic tipi w duzym kregu. Mnie i moim wielu znajomym bardzo odpowiadal, poniewaz po latach znowu widzielismy jak do tipi "przytulaja" sie namioty, nie bylo slumsow i wszyscy bylismy razem. Rozpoczely sie popoludniowe spotkania niezadowolonych ludzi, psioczenie i obgadywanie organizatorow. To wszystko slyszalam, poniewaz moje tipi bylo obok tego, w ktorym te spotkania sie odbywaly. Nie mogac dluzej tego wysluchiwac opuszczalismy z mezem tipi i odchodzilismy jak najdalej od tego miejsca.
Wreszcie uslyszelismy okrzyk
"przejmujemy zlot"
i pewnw grupa rozstawila swoje tipi w dwoch malych kregach, aby dac wyraz swojemu niezadowoleniu, moze waznosci i wladzy....Skonczylo sie rzuceniem Fajki przy glownym ognisku po kolejnej awanturze.To co sie stalo nie bylo wina organizatorow, to bylo dla nich obelga i brakiem szacunku. Dziwicie sie, ze Szop wystawia nam takie opinie. Nie popieram Jasia we wszystkim, ale w wiekszosci na pewno.
Darek Lipecki napisal, ze nastapilo "samoograniczenie RadyZlotu", ale ja w to nie wierze. Uwazam, ze Rada odbyla sie w jednym z tych dwoch kregow i nie wszyscy zostali zaproszeni. Kobiety zasiadajace w Radzie na pewno nie.To na kolejnym zlocie juz bylo jasne, ze nie jestesmy mile widziane w Radzie, bo jest ona tylko "meska"
Glosy 3 mezczyzn za kobietami sa wciaz niedoslyszalne.Na otwartym spotkaniu Rady w Sypniewie, Jozefina wypowiedziala sie i zostala zbesztana przez Was panowie, bo kobiety glosu nie maja...jak ryby
Tak Darku Mira jezdzi na zloty i jeszcze mam taki zamiar, bo wierze, ze takich zlotow jak ten w Uniejowie bedzie wiecej .Ranores potrafi zrobic doskonaly zlot razem ze swoja rodzina, spotkanie, ktore nie ogranicza naszej wolnosci i zawsze dotrzymuje slowa.
Jedynym minusem tegorocznego spotkania bylo dziwne rozpoczecie, bo zamiast przywitania uczestnikow rozpoczeto zlot Rada. Poproszono do Rady wszystkich, ktorzy wczesniej w niej zasiadali. Nie bylo mnie tam, ale dowiedzialam sie, ze zostalam wymieniona i ktos z Was powiedzial
"to niech tu przyjdzie"
Ktory z Was panowie przyjalby takie zaproszenie i po co? Po nienawistne spojrzenia, pytajace oczy po co tu jestes, bo jestes tylko kobieta.Wybaczcie...ale nie.Nie chcecie kobiet w Radzie i ja tez juz nie chce. Zreszta nie tylko ja, bo zauwazylam, ze paru z Was odeszlo z Rady i z pewnoscia macie powody.
Pojawilo sie jednak dla dziewczyn naszych swiatelko, bo oto po raz drugi kobiety spotkaly sie na zaproszenie Ewy Stanskiej.Ku mojej radosci powrocila do nas po wielu latach nieobecnosci, pelna checi i zaangazowania(jeszcze)w sprawy Ruchu.Poznalam zima na gg wspaniale. inteligentne i madre dziewczyny, z ktorymi moglam spotkac sie na zlocie. Mysle, ze one wiele moga zrobic, nalezy je tylko zachecic i obdarzyc zaufaniem.Bo na razie brakuje im wiary w siebie widzac i slyszac wszystkie te niedorzecznosci, ta niechec do aktywnosci kobiecej i tego, ze maja wiele do powiedzenia.Gratuluje im wydania "Indianek", bo opracowanie wymagalo wiedzy, czasu i talentu. Nigdy nie odmawialam ludziom rozmowy, smialo mozna pukac do mojego tipi, a kazdego zawsze czyms poczestuje, chocby usmiechem.
W Duchu Pokoju
Mira


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Feainne
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 12:19 
Offline
Tłumacz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2006 22:55
Posty: 32
Płeć: Nie określono
DarekP. pisze:
Przypomina się też, że do Rady, niejako automatycznie, wchodził każdorazowy organizator Zlotu (może coś się zmieniło?), więc gdyby jakaś kobieta podjęła się (arcytrudnego) zadania organizowania Zlotu, znalazłaby się w Radzie. To byłoby chyba bardzo ciekawe (i piszę to absolutnie bez ironii) znaleźć się na Zlocie, na którym organizator położyłby główny nacisk na rzeczy, które być może mężczyznom gdzieś umykają. pozdrawiam


Z tego co pamietam, na Zlocie w Sypniewie Rada uchwalila, ze organizowac zloty moga tylko jej czlonkowie, wiec taka opcja automatycznie odpada.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Darek
 Tytuł: Zlot. Rada Zlotowa
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 15:31 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 września 2005 23:13
Posty: 109
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Następna porcja wyjaśnień.
DarekP. pisze:
Mam jeszcze pytanie do uczestników RZ (także byłych - Psiaku i Darku, oraz ewentualnie pozostałych tu obecnych) - za czasów gdy jeszcze brałem udział w Radzie, nie było formalnego zakazu przyjmowania kobiet do rady, teraz czytam w postach, jakoby coś takiego miało miejsce. Czy coś się zmieniło? A może po prostu chodzi o to, że żadnej kobiety w radzie nie ma?

Zgadza się Darku, do Zlotu w Sypniewie nie było formalnego zakazu przyjmowania kobiet do Rady.
Na tym właśnie zlocie Rada podjęła taką decyzję :
"Rada reprezentuje wszystkich zlotowiczów, ale - jak u większości Indian - składa się wyłącznie z mężczyzn."

Całość ustaleń Rady z tego zlotu : cyt.
"Podczas XXVIII Zlotu PRPI - Sypniewo 2004 Rada Zlotu postanowiła, że:
- Ustalenia Rady będą spisywane przez Marka Nowocienia z Ząbkowic Śl. i przekazywane do wiadomości publicznej.
- Rada reprezentuje wszystkich zlotowiczów, ale - jak u większości Indian - składa się wyłącznie z mężczyzn.
- Rada podejmuje decyzje zwykłą większością głosów, chyba że w sprawach szczególnych postanowi inaczej.
- Każdy członek Rady ma prawo rekomendowania do Rady nowych członków.
- Członkowie Rady płacą za uczestnictwo w zlocie na zasadach ogólnych.
- Rada uznaje jednogłośnie, że Janusz Pijanka (tzw. "Okla-tey") z Klonowej oraz Tomasz Baeumler ("Korkos") z Wrocławia nie reprezentują Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian i nie powinni być akceptowani na zlotach i innych imprezach PRPI.
Prawo do organizacji XXIX Zlotu PRPI w 2005 roku - i zlotowy wampum - otrzymał Wiesław Karnabal ("Niedźwiedź") ze Sztumu. Zlot odbędzie się w dniach 29.07 - 07.08.2005 roku w okolicach między Kwidzyniem i Malborkiem."

DarekP. pisze:
Przypomina się też, że do Rady, niejako automatycznie, wchodził każdorazowy organizator Zlotu (może coś się zmieniło?)

Cyt.
"Obecna Rada Zlotu została wyłoniona podczas XX Zlotu - Chodzież 1996 z tzw. Wielkiej Rady zebranej rok wcześniej na XIX Zlocie w Prostyni. W jej skład wchodzą przedstawiciele głównych grup i stowarzyszeń, niektórzy organizatorzy poprzednich zlotów oraz uczestnicy Ruchu o największym dorobku i doświadczeniu (lub ich uzgodnieni z Radą zastępcy)."
Takie informacje można przeczytać w notce zamieszczonej w sieci :
http://www.indianie.eco.pl/rada.htm
Nie przypominam sobie, żeby ta zasada została zniesiona.
Organizatorzy wchodzą w skład Rady Zlotowej.
I jak to w naszym prawodastwie bywa, jest kolejna furtka dla przedsiębiorczych i odważnych kobiet ;)
Drogie Panie !!! Zgłoście chęć organizacji Zlotu !!!
Głosowanie w Sypniewie nad udziałem kobiet w Radzie, to taki nasz "mały bubel ustawowy".
Większość z Rady nie znała lub nie pamiętała tzw. "szerokiej listy z Prostyni".
W historii powstania Rady Zlotowej były trzy kobiety, a rok później
jak pisze Mira, już nie :
Mira pisze:
Uwazam, ze Rada odbyla sie w jednym z tych dwoch kregow i nie wszyscy zostali zaproszeni. Kobiety zasiadajace w Radzie na pewno nie.To na kolejnym zlocie juz bylo jasne, ze nie jestesmy mile widziane w Radzie, bo jest ona tylko "meska"

"Samoograniczenie" Rady na XX Zlocie było burzliwe i nie zrozumiałe do dziś dla wielu zlotowiczów.
Nie tylko kobiety, nie zostały zaproszone do udziału w obradach "nowej" czy też "powstającej" Rady Zlotu. Również wiele osób z "szerokiej listy z Prostyni" nie dostąpiło tego "zaszczytu."
A najciekawsze jest to, iż niektóre osoby z tej listy, dziś twierdzą, że nigdy nie wiedziały o swoim "członkostwie" w Radzie Zlotowej 1995.
Na przykład: Janek Szop dowiedział się, że nie ma prawa przebywać na obradach Rady Zlotu 1996 w Chodzieży. Dowiedział się tego od osoby , która tak samo jak On, znajdowała się na liście 1995. ( tego akurat Szop dowiedział się z listy zamieszczonej niedawno na tym forum przez Cienia ).
Wydaje mi się, że problemy z ogólną akceptacją Rady i jej składu ciągną się od 1996 roku.
Nikt nie rozmawiał na te tematy publicznie i przez lata powstawały różne mity i interpretacje działań RZ.
Feainne pisze:
Z tego co pamietam, na Zlocie w Sypniewie Rada uchwalila, ze organizowac zloty moga tylko jej czlonkowie, wiec taka opcja automatycznie odpada.
Nie jest prawdą powyższy cytat. Nic takiego nie zostało ustalone.Opcja jest jak najbardziej aktualna. Każdy uczestnik PRPI ma prawo zorganizować Zlot. Oczywiście przy poparciu RZ ;)

Część osób pozostało w opozycji wobec "nowej Rady 1996".
Pogłębiały się stare problemy i waśnie oraz tworzyły nowe.
W ostatnich latach otwarte spotkania Rady Zlotowej, również nie przyniosły pozytywnych skutków. Ogólnie mówiąc, podnosiły ciśnienie wśród zlotowiczów.
Brak autorytetu Rady ? To chyba efekt burzliwego i "samowybieralnego trybu" powstania tego tworu w historii PRPI.
Brak rozmów, kontaktów i porozumienia wśród członków samej RZ.
No i tradycyjnie brak wiarygodnych informacji na temat historii powstania, składu, możliwości decyzyjnych i zakresu odpowiedzialności samej Rady.
Co widać chociażby po postach w tym temacie.
Dobrze o tym pisać i rozmawiać. Tylko, dlaczego piszą w większości byli już uczestnicy RZ ? DarekP, Pies, DarekL oraz Cieniu, jako jedyny aktualny uczestnik RZ, który trochę się zmęczył tematem, jak widzę ;)
Może jednak warto coś wyjaśniać i dać jakieś szanse wszystkim tym, którzy mają jeszcze chęci i siły do działań dla reszty PRPI ?
Chyba, że jednak nie warto...

Pozdrawiam

_________________
http://www.huuskaluta.com.pl
http://www.omahkatayo.pl


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 15:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
To nieporozumienie, Feanne! Nigdy nie było takiego postanowienia. Przeciwnie, jak słusznie przypomniał DarekP,
DarekP. pisze:
do Rady, niejako automatycznie, wchodził każdorazowy organizator Zlotu
.
To, że ostatnimi czasy na organizatorów wybierano akurat znane osoby z Rady nie oznacza, że nie może być inaczej (choć pewnie byłoby najlepiej, by wszystkie osoby mające doświadczenie i cieszące się zaufaniem udzielały się na Radach). Skoro organizatorem Zlotu może być Gawron (który z Rady wystąpił), może być też i przedsiębiorcza kobieta...

Póki co zagadką pozostaje, czy Gawron wejdzie do przyszłorocznej Rady Zlotu "z automatu"? ;)


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Darek
 Tytuł: Zlot. Rada Zlotowa
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 15:42 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 września 2005 23:13
Posty: 109
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Cieniu ???

A kiedy Gawron wystąpił z Rady Zlotu ? ( Mangas tak, ale Gawron ???? )
Chyba, że podjął taką decyzję po Zlocie ?

Pozdrawiam

_________________
http://www.huuskaluta.com.pl
http://www.omahkatayo.pl


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 16:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
Darek pisze:
A kiedy Gawron wystąpił z Rady Zlotu ?


Sorry, każdy może się pomylić w tym bałaganie :( Chyba rzeczywiście temat mnie trochę zmęczył (gdyby nie te toruńskie szpileczki...) ;)

Mira pisze:
W tamtych latach przyjal sie zwyczaj kapieli nago na plazy dostepnej dla wszystkich.

A w tym roku jakby wrócił - i to w wykonaniu paru kobiet! Więc (Panowie!) może warto jeździć na zloty... ;)


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Mira
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 20:26 
Offline
User

Rejestracja: 11 grudnia 2005 23:13
Posty: 3
Płeć: Nie określono
Cieniu nie badz kasliwy, bo dobrze wiesz o czym mowie.Pomimo tej uchwaly zawsze byly kilkuosobowe odstepstwa.A i tak Cie lubie
Mira, ktora od zawsze lubisz denerwowac


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 września 2006 22:08 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
Mira pisze:
i tak Cie lubie

Grabisz sobie... :)
Mira pisze:
lubisz denerwowac

Nawet podwójnie... ;)

Ale może spotkamy się jeszcze kiedyś w Radzie (jak Kobiety pozwolą) :P


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
misham
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 września 2006 0:40 
Offline
Tłumacz

Rejestracja: 28 lipca 2005 13:27
Posty: 94
Płeć: Nie określono
Cała ta historia z radą przypomina deczko "Folwark zwierzęcy". Ciekawe czy skończy się również podobnie do książki Orwella?

_________________
Misham


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Darek
 Tytuł: Folwark zwierzęcy ;)
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 września 2006 17:40 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 września 2005 23:13
Posty: 109
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Ten temat i tak już umarł. Nikomu nie zależy na rozwiązywaniu problemów.
Przecież jest super, a ja jestem be, tylko się czepiam i wciskam niewygodne szpilki. I do tego jeszcze się "wypisałem", zamiast być "współodpowiedzialny, konsekwentny" i pewnie jeszcze pokorny wobec tzw. "autorytetów".
Lepiej siedzieć cicho i pisać mądre posty, którymi nikomu nie zrobi się krzywdy.
Metoda " NA STRUSIA " TO JEST TO !!!

Wracając do Orwella.
Misham, niezła koncepcja ..., a może pójść dalej ???
Proponuje małą zabawę z obsadą ról w tej "naszej" powieści. Może będzie trochę weselej ?

Major - kto wg Was ?
Napoleon - kto wg Was ?
Snowball - kto wg Was ?
Squealer - kto wg Was ?
Minimus - kto wg Was ?
pan Jones - kto wg Was ?
Benjamin - kto wg Was ?
Mollie - kto wg Was ?
Boxer - kto wg Was ?
Mojżesz - kto wg Was ?
pan Whymper - kto wg Was ?
pan Frederick - kto wg Was ?
pan Pilkington - kto wg Was ?

Chyba, że jednak nie warto...
Pozdrawiam :)

P.S. Dla zainteresowanych podaję link do oryginału http://www.polonica.net/Folwark_Zwierzecy_GOrwell.htm

_________________
http://www.huuskaluta.com.pl
http://www.omahkatayo.pl


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
ewa
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 08 września 2006 9:11 
Offline
User

Rejestracja: 16 sierpnia 2006 15:29
Posty: 14
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Nie określono
Trudno jest znaleźć lekarstwo na przewlekłą chorobę . Warto jednak szukać! Na zlotach byłam tylko 2 razy w 1996 w Chodzieży i w roku obecnym w Uniejowie. Dwa różne zloty, dwa wg mnie różne podjeścia. To co zaobserwowałam to hermetycznie zamknięte środowisko "Starych indianistów" - tak było w Chodzieży. Po za tym, przed przyjazdem na zlot, od życzliwych nasłuchałam się i naczytałam co ja jako nowicjusz moge na zlocie robić - tak w skrócie mam nie włazić w drogę "poważnym indianistom", nie pchac sie do tipi, nie zaczepiać indianisty w stroju, nie chodzić na spotkania w których uczestniczą "ważni dla ruchu ludzie". Konkludując mam oddychać tak żeby Indianistom to nie przeszkadzało! Po zlocie chodzieskim pomyslałam, że te zloty nie są dla miłośników Indian a dla hm.... " kółka wzajemnej adoracji...?". Mam strój i tipi i jestem ważny! Nie chce tym samym nikogo obrażać, absolutnie! Ale to chyba nie tak ma wygladać.To spostrzeżenia osoby " nic nie znaczącej w Ruchu". Nie twierdzę, że to co czułam na zlocie w Chodzieży jest stałą praktyką - nie jest tak i dowodem na to był tegoroczny zlot. Ktoś napisał, że może należałoby już przekazać pałeczkę tym którzy chcą jeszcze coś robić...?Nie wyobrażam sobie tego, że tylko nowi będą się tematem zajmować. Ci któży to robili dotychczas mają bagaż doświadczeń i ogromną wiedzę, nie można ot tak scedować problemu na "nowych". W jedności jest siła!!!. Czytam wszytko uważnie (tak mi sie wydaje ) - spotkajmy się gdzieś na żywo, nie czekajmy do zlotu, porozmawiajmy o tym co nas boli, posłuchajmy siebie nawzajem tego co mamy do powiedzenia. W końcu skoro w taki czy inny sposób się udzielamy to chyba zależy nam na Ruchu, na klarownych zasadach dotyczących funkcjonowania RZ? I moze nie ustalajmy zasad z przestrzeganiem których jest kopot? Niech Ci "młodzi" też się odezwą . Aha - kobiety w RZ - jestem ZA!
:D


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 08 września 2006 14:33 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
Mateusz, niestety nikt do tej pory z "aktualnego" składu RZ nie odezwał się. Oj, Mateusz dokładnie nie ustalaliśmy zasad zakładu, ale jak narazie to....


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Pies
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 08 września 2006 15:27 
Offline
User

Rejestracja: 26 sierpnia 2006 0:02
Posty: 27
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Nie określono
Mira,mam nadzieję że taki zlot jak w Prostyni kiedyś się powtórzy!Czego sobie i Wam życzę.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
MATEUSZ
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 08 września 2006 22:08 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2005 16:20
Posty: 479
Lokalizacja: Jaworzno
Płeć: Mężczyzna
Obłużowszczyka gdzie pisało że ma być to aktualny członek RZ ??

w twoim poście pisze:
Obłużowszczyk pisze:
Mateusz jak Ci się uda włączyć do dyskusji i zabrania głosu do 5 listopada choć jedną osobę z R.Zl.


ja Proponuje remis co ty na to ??

_________________
Zalogowanych zapraszam do pisania a gości do rejestracji.
www.sklepbezglutek.pl - zapraszam do sklepu z żywnością bezglutenową i niskobiałkową. Makarony, chleby, zdrowa żywność. Wysyłane od ręki bez ryzyka utraty świeżości w trakcie dostarczania.


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć WWW  
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 08 września 2006 22:14 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
OK. Remis i tak się nieżle ruszyło, choć jest to troszkę rozmowa o nieobecnych, ale kto wie może....
Pozdrawiam


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage