Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 23 stycznia 2020 3:57

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

czy ZLOTY PRPI powinny być tylko dla Indianistów?
tak 41%  41%  [ 15 ]
nie 59%  59%  [ 22 ]
Liczba głosów : 37
Autor Wiadomość
Kaska
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 listopada 2005 10:02 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 listopada 2005 19:01
Posty: 76
Lokalizacja: Ruda Śląska
Płeć: Nie określono
Według mnie impreza kameralna to taka, na której jest mało ludzi. To już zależy od definicji słowa kameralny. Ale zgodnie z tym co mówisz to wszystkie spotkania grupowe są kameralne, majówki i wszystkie tego typu imprezy.
Zresztą jak Ci wszyscy ludzie, o których mówisz, że im się zloty nie podobają, przestaną jeździć, to zlot będzie o wiele mniejszą imprezą :P Poza tym skąd wiesz, że dany człowiek nie jest indianistą, przyjechał tylko by "poczuć klimat"? Ilu ludzi pytałaś po co przyjechali na zlot? Rozróżnić indianiste od nieindianisty nie jest znowu tak łatwo. Są ludzie, którzy przyjeżdżają na zlot tylko po to żeby siedzieć w faktori a w imprezach indiańskich na terenie zlotu w ogóle nie uczestniczą. A jednak są indianistami, czytają książki o Indianach itp. Tylko poprostu nie widać tego po nich na zlocie.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 listopada 2005 19:30 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
Tak, masz rację, zależy od interpretacji słowa "kameralny" . Ale i tak na Pow Wow bywają tłumy, więc trudno nazwać je kameralnymi..

Kaska pisze:
Zresztą jak Ci wszyscy ludzie, o których mówisz, że im się zloty nie podobają, przestaną jeździć, to zlot będzie o wiele mniejszą imprezą

niektórzy stawiają na ilość, a niektórzy na jakość.. ja- na jakość.

Kaska pisze:
Poza tym skąd wiesz, że dany człowiek nie jest indianistą, przyjechał tylko by "poczuć klimat"? Ilu ludzi pytałaś po co przyjechali na zlot?

Kasiu, napisałam wcześniej, że tego uniknąć raczej nie można. Niektórzy mają to szczęście, że przechodzi im fascynacja, inni niestety nie i albo im mija słomiany zapał, albo są zatwardziali w swoich dziwnych pomysłach.
Czy obserwowałaś np. księgę gości na stronie zlotowej Niedźwiada? Bo mnie zastanawia po co na zloty jeżdżą ludzie, którzy tak bardzo na nie narzekają, bo organizator nie zajmuje się nimi 24h na dobę. Wiem, że i przed kilkoma poprzednimi zlotami było podobnie. A po zlotach jeszcze gorzej.


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Kaska
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 listopada 2005 22:14 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 listopada 2005 19:01
Posty: 76
Lokalizacja: Ruda Śląska
Płeć: Nie określono
Tak, z tym się zgodzę. Wszyscy wkoło narzekają i każdy zlot według nich jest gorszy od poprzedniego... Ale tacy niestety są ludzie :( powinno się wprowadzić zakaz marudzenia!!! :)


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 listopada 2005 23:22 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
hehe, zakaz bezsensoenego marudzenia na pewno ;)
a na poważnie i w skrócie (bo może nie każdemu się chciało czytać lub nie każdy zrozumiał :] ) : cały temat mówi o bezpieczeństwie i dobrym samopoczuciu na zlocie oraz ograniczeniu czasu dla turystów. Jeśli chcemy dobrych zlotów to nie powinno zapominać się o tym co było.


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Drzewian
 Tytuł: zlot
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 listopada 2005 13:08 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
tak sobie czytam te posty i wydaje mi sie ze czas sie cofnal, przeciez takie dyskusje w wiekszym czy mniejszym gronie prowadzone sa od lat i w zasadzie po kazdym zlocie, pieknie napisal na temat zlotow Marek N. w swoim referacie "Polski Ruch Przyjaciół Indian wczorajm dzis i jutro" wygloszonym na sesji Indianie i indianisci /polecam/, no alke zaczne juz niekonstruktywne narzekanie :
Ree napisal :
Cytuj:
przyjeżdżam na zlot, wnoszę opłatę (co do której nie mam żadnych zastrzeżeń)

no coz ja wnosze zastrzezenie co do oplaty zlotowej, mimo ze nie zmienila sie juz od lat, ale za to zagubily sie gdzies znizki np. dla malzonkow, przeciez czesto sie zdarza ze na zlot jada cale rodzinki i jest to dla nich jedyna mozliwosc taniego spedzenia zcasu z przyjaciolmi indianistami /podkreslam chodzi mi o rodziny indianistow/ no i za to ze przez caly rok wspolnie interesuja sie indianami maja placic podwojnie za mozliwosc spedzenia kilku dni na zlocie, wrocmy moze do znizek dla malzenstw indianistycznych wtedy na zlocie zrobi sie troche rodzinniej bo malzonkowie zaczna jezdzic wspolnie na zloty
Nehwe pisze :
Cytuj:
można wprowadzić zaproszenia, owszem tak jest na takini.. i uważam że to dobry pomysł.

oczywiscie pomysl jest dobry ale niech bedzie stosowany na takini jak i na innych mniejszych imprezach, gdzie mozna wszystkiego dopilnowac mniejsza iloscia osob a nie jak jest na zlocie 1000 ludzi to ilu musialoby byc funkcyjnych zajmujacych sie tylko sprawdzaniem kto jest i czy zaplacil, czy nie przeszedl lasem i czy ma zaproszenie, a moze zrobic jak na 20 zlocie ogrodzic caly teren zlotu plotem i sprawdzac wychodzacych i wchodzacych , a jak zapomisz zaproszenia to sorry ..nie wejdziesz ponownie na teren zlotu, wtedy czlowiek czuje sie bezpieczny i......jak zwierze w klatce :twisted:
Nehwe dalej pisze :
Cytuj:
coraz bardziej zastanawia mnie dlaczego między innymi ci, którzy psy wieszają na organizatorach zanim jeszcze się zloty zaczną, nie wypowiadają się tu

moze dlatego ludzie nie pisza ze poi pierwsze primo nie wiedza o forum, nie kazdy ma neta, co nie do kazdego dociera, po drugie primo ten temat juz sie troche przejadl, mozna znalezc kilka sond na podobny temat o tym jak rozruszac PSPI, co myslisz o PRPI i takie tam o zlotach wiec moze ludzie maja juz dosc gadania, tymbardziej ze pomyslow jak pamietam na zloty bylo tyle ilu ludzi wypowiadajacych sie w tym temacie, no i co najwazniejsze ten temat jest przegladany wiec budzi zainteresowanie a czemu niewielu pisze no coz powodow moze byc tysiace
Cytuj:
podobno dążymy do utworzenia dobrego zlotu

hm....kto dazy i co to jest dobry zlot?????? to jest podstawowe pytanie czy dobry zlot to ten kna ktorym Nehwe dobrze sie bawi, czy dobry zlot to ten na ktorym Drzewian dobrze sie bawi a moze dobry zlot to jest taki na ktory malo sie narzeka?????kazdy ma inne odczucie co do zlotu i w sumie jedzie w innym celu na zlot, z tegorocznego zlotu jestem zadowolony i to bardzo nawet, mimo ze moze jestem odosobniony w swojej opini ale mi sie na zlocie podobalo no coz jesli komus sie niepodobalo to moze powinien zmienic zainteresowania :wink: przeciez mozna bylo podejsc do kogos i porozmawiac o indianach lub zainteresowac sie dlaczego jeden z drugim siem paletaja po zlocie bez sensu i cos wspolnie zrobic a mozna bylo samemu cos zorganizowac mozliwosci tysiac organizator pewnie by sie ucieszyl ze ktos cos robi dla wspolnego dobra
Cytuj:
Reszta zlotu - jak w samej nazwie "Zloty PRPI " brzmi - zostawić dla nas, naszych rodzin i ludzi, których znamy bo wiemy, że te osoby kłopotu nie narobią.

no coz do ruchu i na zloty trafia sporo przypadkowych ludzi ktorzy malo lub wcale nie interesuja sie indianami ale po zlocie lapia bakcyla, mozna sie od nich odciac bo przeciez ich nie znamy ale przez to mozna stracic wartosciowego czlowieka i brak nowej krwi w ruchu spowoduje jego smierc ze starosci i skostnienia, zreszta sama Nehwe z wlasnego doswiadczenia mozesz cos powiedziec w tym temacie, bo ciebie tez kiedys nikt nie znal , to samo moge i ja o sobie powiedziec ze kiedys tez nikt mnie nie znal i mogli nie odpisac na moj list i przez to nie trafilbym do ruchu, wiec zmaykanie sie na turystow tez nie jest dobre, poza tym znam osobiscie kilku ludzi ktorych indianie interesuja ale na zadnej imprezie nie byli i nie beda a mimo to coos dla indian i ruchu robia wartosciowego, wiec nie wylewajmy dziecka z kapiela, no i najweazniejsza sprawa turysci toi kasa, kasa dla organizatora a nie dla przypadkowych przewodnikow, otoz idzie wszystko pieknie ladnie zorganizowac tylko potrzebni sa ludzie jak do wszystkiego, zlot moze byc otwarty dla turystow ale puszcaamy ich grupkami co mialo miejscae na kilku zlotach i sprawa przewodnika jest by nie lazili samopas, placac za swoja wizyyte zobacza oboz i toco dzieje sie w obozie czyli popoludniowa sjeste polich indian :) kasa zdobyta w ten sposob moglaby posluzyc na szczytny cel a nie tylko jako zysk dla organizatora, mozna by zmniejszyc oplate dla funkcyjnych : straznikow ognia, obwolywaczy i policji obozowej, bo przeciez placa oni /tak mysle/ jak i pozostali uczesnicy a wykonuja ciezka prace/ do tego tematu ustiosunkuje sie kiedys indziej/, mozna wprowadzic ulgi dla malzonkow itp, a co do klopotow hm........to tez jest temat do polemiki , przeciez wiemy ze indianisci tez ludzie i czy robia kloipot czy tez nie to tez zalezy co sie rozumie pod tym pojeciem, bo "zasluzony" indianista chodzacy nachlany po obozowym kregu to klopot czy nie? kradzieze dokonywane na terenie obozu nie tylko przez turystow to klopot czy nie?
Cytuj:
Nie było kiedyś takini

ehheheeh a kiedys nie bylo zlotow chcialo by sie rzec, i po to wlasnie powstalo takini bo sie ludziom nie podobalo co sie na zlotach dzieje i maja takini, poza tym wprowadzanie niemieclkiego modelu zlotow w polsce sie nie przyjmie takie jest moje zdanie jak i wielu innych z ktorymi rozmawialem na ten temat
Cytuj:
Muszę Cię zmartwić, bo z wieloma bardzo wartościowymi osobami rozmawiałam, które na zlot jeździć przestały, lub mają zamiar przestać.

tu juz czysta zlosliwosc przeze mnie przemawia skoro te osoby sa tak wartosciowe wiec dlaczego nie chca nic zmienic w ruchu a po prostu uciekly i pozostawily caly ten balagan, najprosciej jest ponarzekac i uciec od klopotu eheheh jesli sa tak wartosciowi jak mowisz to przeciez moga sporo zrobic dla ruchu tylko trzeba wykazac inicjatywe nie tylko w mowie ale i w czynie, oczywiscie zaraz padna zarzuty dlaczego ja nic nie robie, odpowiedz jest juz zawarta w tym poscie :twisted:
no i w sumie na koniec jeszzce raz nieoceniona Nehwe pisze :
Cytuj:
Innych indiańskich-kameralnych do tej pory nie poznałam, nie byłam. Być może spotkania Michalika.

a spotkania w Żurominie ktore sie odbywaly swego czasu, a spotkania w Gołuchowie, ktore przeszly swoja ewolucje ale mimo wszytsko sie odbywaja, a Srebrna Góra, a Międzychód.......w ciagu roku odbywaja sie /lub odbywaly/ spotkania kameralne nie oznacza to jednak ze zamkniete, na ktore mozna bylo przyjechac, pow wow jest specyficzna impreza i raczej bym ja porownal do pokazow rycerskich, wydaje mi sie ze pow wow jest impreska dla turystow wlasnie i ku promocji kultury indianskiej w polskim spoleczenstwie, a zloty sa i niech pozostana otwarte i ogolnopolskie nie robmy z nich kolejnego takini, imprezy dla wybranych i zamknietej na ludzi z zewnatrz, zlot jaki jest kazdy widzi i jezdza na nie te osoby co chca nie ma przymusu jezdzenia na zloty przeciez a czy sie czlek tam odnajdzie to juz inna kwestia
wiem ze ta dyskusja bedzie sie cignala latami po kazdym kolejnym zlocie nowi-gniewni podniosa temat reformy PRPI, a gdzie w tym wszystkim sa ojcowie-zalozyciele tej organizacji, 30 zlot to dobre miejsce na podsumowanie dzialalnosci ruchu jak i na jakies konkretne reformy nie na gadanie ale dzialanie bo alternatywa jest zaprzestanie organizowania zlotow
rzeklem i nadsawiam policzek na ciosy :wink:

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 listopada 2005 21:35 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
Drzewian, myślę, że połowę pisania byś oszczędził sobie, gdybyś czytał ze zrozumieniem to, co piszę. Nie będę pisać wszystkiego od nowa, bo to nie ma sensu... zacytuję:

Drzewian pisze:
no coz do ruchu i na zloty trafia sporo przypadkowych ludzi ktorzy malo lub wcale nie interesuja sie indianami ale po zlocie lapia bakcyla, mozna sie od nich odciac bo przeciez ich nie znamy ale przez to mozna stracic wartosciowego czlowieka i brak nowej krwi w ruchu spowoduje jego smierc ze starosci i skostnienia


Nehwe pisze:
Po pierwsze: Padały głosy, że trzeba dawać szanse aby inni mogli do nas dołączyć, że tyle osób przypadkiem trafia a zostaje na zawsze itd .
Ok. przyjechać ma prawo każdy zainteresowany kulturą, czemu nie.
natomiast turystom (w sensie np. miejscowym) dałabym do dyspozycji 3 lub 4 pierwsze dni, kiedy jest np. Pow Wow. I to też najchętniej nie 24h na dobę.

Jak widać, nie mówię „Turystom stanowczo NIE!”

Cytuj:
przeciez takie dyskusje w wiekszym czy mniejszym gronie prowadzone sa od lat i w zasadzie po kazdym zlocie

więc czy to nie sygnał by coś zmienić?

Drzewian pisze:
no coz ja wnosze zastrzezenie co do oplaty zlotowej

no tak. 50 zł za zlot czyli 5zł za dzień to chyba nie aż tak wiele. Ceny pól namiotowych są raczej większe i to nie mało.

Drzewian pisze:
oczywiscie pomysl jest dobry ale niech bedzie stosowany na takini jak i na innych mniejszych imprezach, gdzie mozna wszystkiego dopilnowac mniejsza iloscia osob a nie jak jest na zlocie 1000 ludzi to ilu musialoby byc funkcyjnych zajmujacych sie tylko sprawdzaniem kto jest i czy zaplacil, czy nie przeszedl lasem i czy ma zaproszenie, a moze zrobic jak na 20 zlocie ogrodzic caly teren zlotu plotem i sprawdzac wychodzacych i wchodzacych , a jak zapomisz zaproszenia to sorry ..nie wejdziesz ponownie na teren zlotu, wtedy czlowiek czuje sie bezpieczny i......jak zwierze w klatce

Oczywiście że nie sposób rozsyłać zaproszeń do setek osób, ale:
Nehwe pisze:
Chcesz przyjechać - zadzwoń, podaj dane. Kiedyś rozsyłano zaproszenia, ale może już nie tyle o zaproszenia chodzi, co o podanie danych, które np. byłyby sprawdzane na wejściu. A w tym wszystkim chodzi o to, by nie było osób anonimowych na zlocie przez cały czas.

Natomiast turyści, którzy przyszli na kilka chwil mogliby np. podawać dane przy wejściu – jeśli już stawiamy na kompletny brak anonimowości.
Cóż no, większość i tak chyba wchodzi przez bramkę...

Drzewian pisze:
moze dlatego ludzie nie pisza ze poi pierwsze primo nie wiedza o forum, nie kazdy ma neta, co nie do kazdego dociera, po drugie primo ten temat juz sie troche przejadl... no i co najwazniejsze ten temat jest przegladany wiec budzi zainteresowanie a czemu niewielu pisze no coz powodow moze byc tysiace

No dziwne.. bo przed i po zlocie księga gości na stronie Niedźwiada była wyjątkowo ożywiona i pełna – bzdur, plotek, stwierdzeń, że „ten zlot i tak będzie do niczego, ale pojadę sprawdzić” no i po zlocie „a organizator znowu nie ułożył programu, który by mi się spodobał” – do takich ludzi net dociera a jakoś się tu nie wypowiadają... z pewnością ten temat czytała niejedna taka osoba. Nie ma to jak anonimowość, prawda? :]
Organizator robi co może, by zlot się udał a każdy ma obowiązek zająć się sobą sam. No i żeby się jeszcze nie czuł jak w cyrku, na festynie albo w domu Wielkiego Brata – pod okiem turystów plątających się wszędzie i zawsze.


Drzewian pisze:
hm....kto dazy i co to jest dobry zlot?????? to jest podstawowe pytanie czy dobry zlot to ten kna ktorym Nehwe dobrze sie bawi, czy dobry zlot to ten na ktorym Drzewian dobrze sie bawi a moze dobry zlot to jest taki na ktory malo sie narzeka?????

No chyba każdy, komu zależy na Ruchu i zlotach. Ja się bawie dobrze, kiedy czuję się dobrze. A tak się nie czuję kiedy nie jest zbyt bezpiecznie, kiedy strach odejść od tipi. Powtarzam: każdy powinien zająć się sobą sam. Ja mogę jechać na zlot, a gdyby kompletnie nic się nie działo - pogadam z przyjaciółmi, pójdę do lasu... Wszystkie spotkania na zlocie są z inicjatywy nie organizatora, a zlotowiczów.

Drzewian pisze:
zlot moze byc otwarty dla turystow ale puszcaamy ich grupkami co mialo miejscae na kilku zlotach i sprawa przewodnika jest by nie lazili samopas, placac za swoja wizyyte zobacza oboz i toco dzieje sie w obozie czyli popoludniowa sjeste polskich indian


Toż cały czas mówię, że nie chodzi o totalne odgrodzenie się od turystów. Chodzi mi o ograniczenie czasu, w którym mogli by przebywać w obozie, albo jak piszesz oprowadzanie ich.

Drzewian pisze:
kasa zdobyta w ten sposob moglaby posluzyc na szczytny cel a nie tylko jako zysk dla organizatora, mozna by zmniejszyc oplate dla funkcyjnych

też prawda.

Drzewian pisze:
bo "zasluzony" indianista chodzacy nachlany po obozowym kregu to klopot czy nie? kradzieze dokonywane na terenie obozu nie tylko przez turystow to klopot czy nie?

Owej zasłużonej osobie można delikatnie zwrócić uwagę, poprosić, namówić, powołać się na szacunek do Indian...
Kradzież zawsze jest problemem. Wiemy, że miało to już miejsce. Kradzież należałoby zgłosić organizatorowi, lub osobom funkcyjnym. Jeśli wiemy kto jest winny bo np. złapaliśmy go na gorącym uczynku- no to chyba już reszta należy do Rady, organizatora...


Drzewian pisze:
i po to wlasnie powstalo takini bo sie ludziom nie podobalo co sie na zlotach dzieje i maja takini, poza tym wprowadzanie niemieclkiego modelu zlotow w polsce sie nie przyjmie takie jest moje zdanie jak i wielu innych z ktorymi rozmawialem na ten temat

a co i czemu się nie podobało ? 8)
Wiesz...zloty i takie imprezy niestety zawsze zmieniają się im więcej ludzi przybywa a organizacje mają charakter otwarty..powstaje duża samowolka i w końcu traci się kontrolę. Problem leży w tym, że nie wszystkim teraz przyświeca ten jeden cel, który doprowadził zapewne do założenia Ruchu i powstania zlotów.
Nie wiem jak było na pierwszych zlotach, ale od wielu osób słyszałam, że takini są podobne do pierwszych zlotów, z tym, że te spotkania poszły w kierunku tradycji. I nie możliwy byłby jego rozwój, gdyby miał charakter otwarty, bo znów przyjeżdżałyby tłumy, które znalazły by punkt zaczepny, a z całej pracy organizatorów skorzysta kilka osób.
A co do zlotów - no może powtarzać się już nie będę...

Drzewian pisze:
skoro te osoby sa tak wartosciowe wiec dlaczego nie chca nic zmienic w ruchu a po prostu uciekly i pozostawily caly ten balagan, najprosciej jest ponarzekac i uciec od klopotu eheheh jesli sa tak wartosciowi jak mowisz to przeciez moga sporo zrobic dla ruchu tylko trzeba wykazac inicjatywe nie tylko w mowie ale i w czynie

Rzucać nazwiskami nie będę bo nie jestem do tego upoważniona, ale nie zaprzeczyłbyś, ani Ty ani nikt, gdybym te nazwiska podała, że te osoby nic dla Ruchu nie zrobiły. Nie wiem , czy nazwała bym to ucieczką.Raczej syzyfową pracą, bo niewielu chce się przyłączyć, pomóc, a bardzo wielu lubi poddawać czyjąś pracę własnej krytyce- najczęściej bez uprzedniego, głębszego poznania.

Drzewian pisze:
oczywiscie zaraz padna zarzuty dlaczego ja nic nie robie

No ja nie powiem, że Ty nic nie robisz.

Drzewian pisze:
a spotkania w Żurominie ktore sie odbywaly swego czasu, a spotkania w Gołuchowie (...)

Nie wiem, nie jeździłam i raczej się nie wybieram.

Drzewian pisze:
wydaje mi sie ze pow wow jest impreska dla turystow wlasnie i ku promocji kultury indianskiej w polskim spoleczenstwie

napisałam to samo kilka postów wcześniej..

Drzewian pisze:
a zloty sa i niech pozostana otwarte i ogolnopolskie nie robmy z nich kolejnego takini

tego nie proponuję... dalsza odpowiedź - WCZEŚNIEJ.

Drzewian pisze:
wiem ze ta dyskusja bedzie sie cignala latami po kazdym kolejnym zlocie nowi-gniewni podniosa temat reformy PRPI,

No dobra. To wprowadźmy dyktaturę :lol: . Wybierzmy sobie jakiegoś "wodza" :lol: i niech założy on zakaz nawet myślenia na temat "co i jak zrobić, by było lepiej" . Tym bardziej "nowym-gniewnym" :!: Tym to już w ogóle trzeba zamknąć pysk i zgasić ich zapał zanim jeszcze powstanie.
No i trzeba by też umieścić wszędzie jakiś tekst "nie myśl co zrobić, by było dobrze dla wszystkich-bo to nie ma sensu, większości to odpowiada (w domyśle: a mniejszość niech spada) " mamy w końcu demokrację :lol: ...
A później będą tylko pretensje do tych, którzy nie mają jakichś możliwości, by zrobić fizycznie coś duzego: "Co Ty zrobiłeś dla Ruchu i dlaczego nic :?: " A kiedy jakiś młody-gniewny zauważy czyjś błąd i zechce zwrócić uwagę: "kim ty w ogóle jesteś, że się mnie czepiasz :?: ja wiem lepiej " Jeśli to wszystkim starszym i wielkim odpowiada - i ja podziękuję... Ciekawa jestem tylko jak ruch ma żyć i się rozwijać jeśli nikt nie dopuszcza do myśli czyichś uwag. Skoro są głosy na "nie" - jest to sygnał, że coś jest nie tak. Ale co tam.. większosci się podoba

ale się opisałam..ciekawe po co :lol:
ja na przyszłość będę wiedzieć, że nie ma sensu podejmowanie żadnych takich prób. Za resztę nie odpowiadam :]


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Kaska
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 listopada 2005 22:42 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 listopada 2005 19:01
Posty: 76
Lokalizacja: Ruda Śląska
Płeć: Nie określono
A mi się zloty poprostu podobają. I przy tym pozostane.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Drzewian
 Tytuł: zloty
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 listopada 2005 22:56 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Cytuj:
ale się opisałam..ciekawe po co

po to napisalas zeby dyskusja kwitla i by wyrazic swoje zdanie

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 listopada 2005 23:17 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
tak widzę rozkwit tej rozmowy i jakieś efekty, jak siebie na przyszłych zlotach


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 01 grudnia 2005 14:47 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
Drzewian pisze:
tak sobie czytam te posty
[...]
rzekłem i nadstawiam policzek na ciosy


Drzewian, to na pewno ty? Aż się wierzyć nie chce... ;)
Tak, czy inaczej - miło poczytać rozsądną dyskusję dwojga tak różnych przecież Indianistów... ;)

Głosu w dyskusji staram się nie zabierać, bo, choć do satysfakcji ze zlotów mi daleko, bo i tak prawie wszędzie mnie pełno... A serwery - jak ludzie - mają ograniczoną zdolnośc przyswajania nowości... ;) poza tym - żaden cień (choć czasem potrzebny, a może nawet i miły?) nie powinien przyćmiewać wszystkiego... ;)

3 x "O" dyskutantom życzę! (Odwagi... Otwartości... Optymizmu...) :)


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 grudnia 2005 22:16 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
Mira pisze:
Bardzo dawno temu kiedy odbywal sie 1,2,3 i nastepne zloty, bylo nas 80, 100, 120...itd.Nie uwierzysz, ale wszyscy znalismy sie, a pasja poznania Indian byla w nas tak wielka, ze cale dni i noce spedzalismy na rozmowach, aby niczego nie uonic. Nawiazaly sie przyjaznie, ktore trwaja do dzis.
Mielismy centralne ognisko, nie nazywane "swietym" przy ktorym odbywaly sie wszystkie uroczystosci, witalismy sie tam, jedlismy poczestunek jednosci i palilismy fajke...kobiety rowniez.
To bylo romantyczne braterstwo i jednosc spoleczna. A po zakonczeniu czesci oficjalnych ognisko dalej nam sluzylo, siedzielismy przy nim do rana, gawedzac i parzac kawe, herbate na nim wlasnie.
Nie bylo straznikow ognia, ale wiedzielismy, ze nie nalezy tam wrzucac smieci.Ogien sluzyl calej spolecznosci, mozna bylo nie tylko ogrzac sie, ale wysuszyc przemoczone ubranie. Po latach mamy straznikow ognia, ktorzy strzega go, tylko przed kim...przed nami samymi?


Przegoniono od niego matke pragnaca zrobic posilek dla dziecii, wysuszyc ubrania, bo wszystko przemoklo po ulewie.Straznicy przegonili ja od "swietego ognia", a czy jej dzieci nie sa swiete?Dzieci w spolecznosci indianskiej byly przyszloscia, nalezaly do wszystkich i przez wszystkich byly kochane. Do nas nie naleza niestety.
Mamy tez "swiety krag" i zakaz przechodzenia nawet jesli nic sie nie dzieje....Na zlocie w Drzewoszewie sama z mezem nosilam ciezkie tyczki, to dla kobiety duzy wysilek. Kazano mi sie wynosic ze siwtego kregu, a przeciez zlot jeszcze sie nie rozpoczal i przybywali wciaz nowi zlotowicze. Znosili swiete tyczki do swoich swietych tipi. aby wieczorem rozpalic w nich swoj swiety ogien. z kolejna tyczka zlosliwie przeszlam przez sam srodek kregu z przygotowana odpowiedzia, ale ten czlowiek nie wyszedl juz ze swojego tipi. Nie bylo kregow swietych, ale byli ludzie zyczliwi i otwarci i zapewniam cie, ze nikt nie ignorowal mlodych ludzi, ale staral sie przekazywac wartosci i dostrzegal w kazdym mlodym czlowieku partnera na przyszlosc. Byl zlot kiedy sznurkami i tasmami oznaczono swiety krag a namioty zepchnieto do "slumsow". Wtedy jeden z przyjaciol ciagnal tyczki przez srodek kregu do slumsow przy naszym aplauziei oburzeniu tamtych. Tez bylam w slumsach. Inny przyjechal, zobaczyl i wieczorem odjechal. Pojawia sie teraz rzadko, albo wcale.A byl jednym z zalozycieli Ruchu.
Cisza nocna rozpoczynala sie o 6 rano, a teraz o 24 dla tych, ktorzy graja inna muzyke niz indianska, albo smieja sie z przyjaciolmi serdeczna radoscia ze spotkania. Takich nalezy uciszyc...
Ale zdarzylo sie ze zapytano mnie i moich przyjaciol czy cos spalismy, bo to dziwne tak spontanicznie sie smiac i bawic na trzezwo...Nigdy nie cpalismy i nie bylismy pijani na zlocie, nie urzadzalismy burd i nikogo nie obrazalismy. Nas jednak tak. Podobno dzieci spac nie moga...a kiedy pytam ktore, nikt sie nie przyznaje. Nie wierze ze o dzieci chodzi. Raczej o brak kontroli.Ludzie byli zyczliwi i otwarci, wieczorami chodzili po obozie i pukali wszedzie tam gdzie slychac bylo smiech i dyskusje, a teraz boicie sie bo nieraz was wyproszono. Uslyszeliscie impreza zamknieta, obrzed albo po prostu nikt was nie zna i nie zamierza. Sama tez nie pukam, spotykamy sie u mnie, mam duze tipi, a jak zabraknie miejsca to gospodarze ida na drewno a goscie gdziekolwiek znajda miejsce.
Zawsze byly programy, nauka piesni i tancow i nikt nie wykluczyl cie za brak stroju, nie powiedzial to tylko dla Dakotow, Crow, albo innych wtajemniczonych.Uslyszalam tez od pewnej grupy, ze gdyby nie oni i ich piekne stroje zlotow juz by nie bylo, bo to oni tworza klimat. Jakby na odpowiedz wyszlo pare nowych grup muzycznych i tamci jakos zgineli...
Nieszczesna faktoria i piwo zawsze obecne, a nie sluzy tylko upijaniu sie, gasi pragnienie, mozna posiedziec dlugo przy jednym i spotkac tam wszystkich, ktorych chcesz. Bo maja wlasnie czas i wyskoczyli na browarka...Musza byc zakazy i policja pilnujaca porzadku, ale odpowiedzialnie i z interwencja tam gdzie naprawde jest zagrozenie. Pewien policjant cale przedpoludnie siedzial w faktorii i pil piwo, duzo piwa, wieczorem objal sluzbe bedac jeszcze pod wplywem, chodzil obrazal ludzi i uciszal.Obrazil tej nocy mnie i moich przyjaciol, to byl bardzo nieudany zlot taki komercyjny wlasnie Marysiu, czym sie brzydzisz. Organizator robil interes, ale nie ukryl przed nami dlaczego robi zlot...byl szczery i czy mozna miec pretensje?Nie, bo wiedzielismy i przyjechalismy, sprawy porzadkowe zostawil innym. ktorzy wykazali daleko idaca nadgorliwosc. To wtedy postanowilam nigdy wiecej zlotow i nie pojechalam na nastepny.Przekonal mnie jednak Cien, ze nie mozna zrezygnowac z tego co sami zaczelismy. To kawal naszego zycie, naszej sciezki, naszych marzen i przyjazni.Wrocilam wiec, ale nie widze juz w sobie tej samej spontanicznosci, kiedy znowu smiejemy sie w tipi czekam az przyjdzie ktos uciszac nas i obrazac...
Nie mam zludzen, ze cos nagle ulegnie zmianie, dla wielu ludzi bowiem zloty to miejsce gdzie moga miec wladze i poczuc sie wazni. Wracaja potem do swoich miast, miasteczek i wsi i...gina w tlumie zyjac wspomnieniami minionego lata i marzac o nastepnym.
Napisalam Tobie tylko kilka spostrzezen, a jest ich znacznie wiecej, po to tylko zeby moze zaproponowac mlodym ludziom dyskusje na temat tego co dobrego i zlego widza na zlotach?Wiem ze na strony zagladaja ci, ktorzy chca jechac 1 raz, niech wlacza sie do dyskusji, ale kulturalnej, bez przeklenstw i obrazania ludzi, bo po ostatnim zlocie komputer az kipi od chamstwa. Wypowiedzcie sie wreszcie wy, ktorzy byliscie 3,4 razy a to dobra okazja. bo za chwile 30 jubileuszowy zlot, a Ranores szykuje moc atrakcji. Bedziecie mogli poznac wreszcie tych, ktorzy zalozyli ruch, jezeli oczywiscie przyjma zaproszenie, nie tylko ode mnie dowiecie sie wiec jak wygladaly zloty przed wieloma latami. Moze zrozumiecie co mimo wszystko wciaz mnie na nie ciagnie...
Pozdrawiam w duchu przyjazni i zrozumienia


Stare Zloty= Dobre Zloty... nic dodać nic ująć.
Dziękuję Ci Miro :!:

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
DarekK
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 13 grudnia 2005 11:48 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2005 21:14
Posty: 310
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
I tak pewnie spotkamy sie na XXX Zlocie w Uniejowie, po raz kolejny u Ranoresa. I znow bedzie pieknie :-) Przynajmniej mam taka nadzieje:)

_________________
Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Indian - http://pspi.org.pl

Polski Ruch Przyjaciół Indian http://www.indianie.eco.pl

http://etnoradio.pl - audycje indiańskie w każdy wtorek i niedzielę od 20:00


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 stycznia 2006 14:13 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
Bluewind pisze:
I tak pewnie spotkamy sie na XXX Zlocie w Uniejowie


A XXXI Zlot to pewnie będzie gdzieś w Wielkiej Brytanii... Wielu polskich indianistów miałoby bliżej, paru organizatorów by się znalazło na miejscu, paru tamtejszych Indian też by się ucieszyło, a do tego nowoiści w faktorii i nowe rynki zbytu dla handlowców... ;) Ktoś się zgłasza?


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
misham
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 marca 2006 22:51 
Offline
Tłumacz

Rejestracja: 28 lipca 2005 13:27
Posty: 94
Płeć: Nie określono
A mnie nadal się marzy, że będą dobre zloty. Takie pełne ciepła i serdeczności. W końcu, Zloty są takie, jacy są ludzi na nich obecni.

Nie było mnie na zlocie już kilka ładnych lat, ale pomimo zastrzeżeń, jakie dzielę z większością przedmówców, w tym roku postaram się przyjechać.

I mam plan się dobrze bawić. Spotkać starych znajomych i przyjaciół, poznać nowych. Popatrzeć w nocy na lampiony ognisk w tipi i posłuchać bębnów.

Zobaczycie, będzie dobrze, tylko się trochę wszyscy musimy przyłożyć.

Pomyślcie jak byłoby fajnie gdyby tylko co czwarty zlotowicz przygotował coś na zlot. Ileż byłoby atrakcji. Chyba nikt nie mógłby powiedzieć, że się nudził lub że nie miał co ze sobą zrobić, bo go nigdzie nie chcieli.

Warto pomyśleć i pokombinować.

Tym pozytywnym akcentem mam nadzieję, że zasieję ziarenko, które wyrośnie potężnie na przełomie lipca i sierpnia w Uniejowie.

Pozdrawiam

_________________
Misham


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 marca 2006 23:47 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
misham pisze:
Spotkać starych znajomych i przyjaciół, poznać nowych. Popatrzeć w nocy na lampiony ognisk w tipi i posłuchać bębnów.


Z tym posłuchaniem bębnów w nocy to jednak może być pewien kłopot. Najnowsze tendencje uznają amatorskie próby tego rodzaju za nadmierną ingerencję w prawo innych do ciszy nocnej, spokoju i wypoczynku... Ale co do reszty, to zgoda bez żadnych watpliwości. Chociaż, gdyby na prawdę co czwarty zlotowicz coś przygotował, to musiałbym się rozerwać na zbyt małe kawałeczki, a i z ta ciszą nocną byłby pewnie kolejny problem...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage