Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 16 lipca 2019 20:57

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Ree
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 11 lipca 2006 13:27 
Cytuj:
Ja sam niewiem czy będę na zlocie lecz nie widzę problemu aby teraz pisac o konkretach a na zlocie obecni to jakoś poskładają .



Łucznicy na zlocie i tak zrobią po swojemu, tak jak im wygodniej wcale tu, być może, nie zaglądając nawet. Ze swojej strony zawsze jestem za strzelaniem na czas, np. 30 sekund na wystrzelenie takiej ilości strzał ile się zdąży. Oczywiście do celu. W końcu zwierzę nie stoi i nie czeka aż łucznik zechce spokojnie znów strzelić. Tym bardziej wróg.

Pozdrawiam


Na górę  || 
  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
koń
 Tytuł: Łuki
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 01 sierpnia 2006 9:00 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lutego 2006 9:50
Posty: 3
Lokalizacja: Nowy Sacz
Płeć: Nie określono
Niedawno natrafiłem na grupe lorien oni sprzedaja płyte o samodzielnym wykonaniu łuku z listwy jesionowej albo hikora jak kto ma luk jet podobny do luku indianskiego film kosztuje 20 zł mozna go znalesc na allegro
koń

_________________
koń


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 sierpnia 2006 20:00 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Tak mozna ten film dostac na allegro ewentualnie mozna do nich napisac i przysla, a zainteresowanych zawartoscia plytki odsylam na stronke lorien by dowiedziec sie co tez oferuja http://lorien.nazwa.pl/drewniany.htm

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Indy
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 sierpnia 2006 11:33 
Offline
User

Rejestracja: 15 czerwca 2006 17:09
Posty: 28
Lokalizacja: Waw
Płeć: Nie określono
Ja jeszcze odnośnie tych grotów tarczowych.
Moim zdaniem, nie ma co ograniczać w ten sposób wyboru grotów, zwłaszcza, że tarczowy jest spośród bodkinów najmniej indiański. Każdą strzałą da się zabić, ale chodzi przecież o to, żeby nie dopuścić, by ktoś żywy mógł znaleźć się w polu rażenia. Jakaś straż, mająca oko nad tym wszystkim, jest niezbędna Zwłaszcza, że nie chodzi tu tylko o upilnowanie dorosłych, ale przede wszystkim dzieci.

Zdravim


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 sierpnia 2006 10:39 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
no tak każdą strzałą da sie zabic lecz .... w przypadku zawodów gdy jest np 30 uczestników to ostatni uczestnicy strzelają juz do śmiecia nie do tarczy a to za sprawą grotów bojowo-myśliwskich . wiadomo jest że groty tego typu demolują tarczę totalnie . więc może tarczowe dają większy komfort dla wszystkich ?

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 października 2006 23:48 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
Jestem pewien że wszyscy z nas raczej strzelają techniką europejską (śródziemnomorską) czy jest ktoś kto strzela może w technice strzelania indiańskiej ???czy ktoś próbował>? :twisted:

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 listopada 2006 3:58 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
Ponawiam jednak pytanie czy może ktoś jednak próbował strzelac , naciągac łuk chwytmi indian ?

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 stycznia 2007 14:29 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
jak zauwazyleś sts to łucznicy róznie naciagaja cięciwy nie tylko tym najbardziej znanym u nas chwytem srodziemnomorskim ładnie to bylo widac wlasnie w Rudnikach na turnieju

a swoja droga to jak naciagali indianie cieciwe???? moze ktos walnie tutaj skanika labo zdjecie bylbym wdzieczny.

A jedyna osoba która widzialem ze naciaga cieciwe jak Indianie to byl........Bartek hehehehehe

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
slassh
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 stycznia 2007 19:00 
Offline
User

Rejestracja: 21 października 2006 11:18
Posty: 18
Płeć: Nie określono
Jeśłi chodzi o polskie stronki, t znalazłem tylko taką mała wzmiankę http://www.bowtime.waw.pl/faq/slownik.html


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 26 stycznia 2007 0:46 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
Jak widzę to Bartek zaczyna byc sławny , powiem szczerze że prubowałem strzelac jak on iii nici niestety haha strzała leciała lecz kierunek był nie ten , byc może zbyt szybko sie zniechęciłem .Lecz kolega Slassh podał link gdzie sa świetnie pokazane chwyty indiańskie ,może ktoś się zawezmie i tak bedzie strzelał :!: :?: :twisted:

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 stycznia 2007 17:18 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
tak
generalnie swietne chywty sa pokazane a moze ktos spróbuje takiego chwytu jak ten Indianin z Amazonii ??
Jeśli by ktoś probował to proszę o jakieś zdjątka na forum:)
iże zacytuje kolege sts'a :
Cytuj:
może ktoś się zawezmie i tak bedzie strzelał


Obrazek

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 lutego 2007 20:12 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
sts pisze:
ktoś... próbował...naciągac łuk chwytmi indian


spogladajac na ponizsze zdjecie to wydaje mi sie ze JA probowalem naciagac tak jak Indianie :lol:
a podejrzewam ze i inni tez hehe

Obrazek

Na zdjęciu jest wspólczesny Indianin Yanomami jakby ktos twierdził że to nie indiański chwyt

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 21 kwietnia 2007 13:13 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
no to aby być dalej w temacie to oto cytacik z książeczki Teodory Kroeber, Ishi człowiek dwóch światów ( Wydawnictwo Literackie, Kraków 1978)

Dla amatorów łucznictwa najbardziej interesują-cym fenomenem jest sposób, w jaki Ishi strzelał z łuku. Dzisiejszy łucznik zna klasyczne pozycje strzelania i rozmaite rodzaje łuków oraz metody wypuszczania strzał. Są to sprawy techniczne, objaśnione trudnym, wręcz niezrozumiałym dla profanów językiem. Dlatego podajemy rysunki Ishi strzelającego z łuku, bo graficzna metoda ułatwia zrozumienie sposobu trzymania łuku i strzały.Streszczając te wywody dotyczące osobliwości w metodzie strzelania Ishi z łuku, ograniczymy się do dwóch zasadniczych :
Pierwszą jest niespotykana pozycja przy strzela-niu; Ishi wolał strzelać z pozycji kucającej (z przysiadu). Była to sprawa zwyczaju plemiennego, związa-nego ze specjalnym sposobem polowania całego plemienia Yana. Skrywający się za skąpą osłoną myśliwy wabiący zwierzynę nie miałby szans na celny strzał, jeśliby musiał do strzału wstać, wy-prostować się i z tej pozycji dopiero mierzyć. Przysiad nie był pozycją niedogodną czy krępu-jącą dla niewielkiego łuku, jeśli go się trzymało w pozycji ukośnej do ciała, przy czym górne ra-mię łuku trzymane było wyżej, po lewej stronie strzelającego. Można by powiedzieć, że w tej pozycji Ishi strzelał „z biodra”. Cięciwę napinał na wysokość policzka.

Obrazek

Drugą osobliwością – poza pozycją i trzymaniem łuku – było to, że Ishi w chwili wypuszczenia strzały rozluźniał palce na majdanie łuku pozwa-lając, by łuk obrócił się i odwrócił na drugą stro-nę. By taki obrót osiągnąć, należało utrzymywać dobrą równowagę postawy, tak by łuk nie wy-padł z dłoni, i umieć go delikatnie przytrzymać, by obrót łuku nie był hamowany.

Ishi wypuszczał strzałę metodą osobliwą, inną od wszystkich dotąd opisywanych, więc jedyną w swoim rodzaju, nie podaną przez żaden zapis tak w literaturze etnograficznej, jak i tyczącej łucznictwa. Wydaje się, że jest to wariant ple-mienia Yahi (a raczej Yana) w stosunku do me-tody mongolskiej lub azjatyckiej należącej do jednej z pięciu wielkich światowych szkół, ale o jej stosowaniu w indiańskiej Ameryce nikt nigdy nie słyszał. Mongolską metodą (przy łuku złożo-nym) wypuszczano strzałę przy pomocy obrączki pierścienia na kciuku (tzw. zekier - dop. drzewian) ponieważ zgięty kciuk właśnie ją wypuszczał, a inne palce pomagały tylko w kierowaniu i przytrzymywaniu strzały. Ishi nie używał żadnego pierścienia ani osłony na kciuk, a jego łuk był prosty, nie złożony z części (sklejony z kilku części).

Obrazek

Kciuk Ishi puchł i bolał w czasie przedłużającego ćwiczenia się w strzelaniu, ale nigdy podczas po-lowania. Naciągał łuk zgiętym prawym kciukiem jak przy klasycznym mongolskim wypuszczeniu strzały; odmiana stylu plemienia Yana polegała na odmiennej pozycji jednego z palców : czubek palca środkowego spoczywał lekko na paznokciu kciuka, by wzmocnić jego ruchy i dać mu oparcie.

Obrazek

Pozostaje pytanie, jak to się stało, że Indianie Yana strzelali ze swych prostych łuków inaczej niż wszyscy inni Indianie i dlaczego Yahi jedyni na terenie Ameryki stosowali wariant metody mongolskiej przy wypuszczeniu strzały. Nie znajdujemy na to odpowiedzi. Możliwe, że kiedy przodkowie Ishi wyruszyli w długą i dawno już zapomnianą drogę z Azji di Ameryki, wzięli ze sobą zwykły łuk, z którego przywykli strzelać na swój sposób (taki był sposób Ishi), i że było to we wcześniejszym okresie, zanim łuk składany i obrączka na kciuk zostały wynalezione. Takie odtwarzanie historii prowadzi do czasów prehi-storycznych, do okresu, kiedy można było przejść z Azji do Ameryki lądową drogą. Oczywi-ście jest to tylko domysł, ale zgadza się z wielu podobnymi znanymi przypuszczeniami co do sta-rożytności kultury plemienia Yana, które dotyczą jej różnych innych aspektów; to samo sugeruje na przykład analiza języka Ishi...


Polecam równiez lekturę ze stronki : http://www.archerylibrary.com/books/pope/index.html

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage