Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 28 lutego 2020 1:21

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Blazen Kawelka
 Tytuł: Arktyka - ostatnia granica...
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 listopada 2005 16:12 
Ostatnimi czasy w związku z cofaniem się czapy lodowej pojawiają się coraz śmielsze plany zagospodarowania niedostępnych dotąd zakątków Arktyki. W ramach tego planu gospodarczeego podziałowi miały by zostać poddane nie upaństwowione dotąd regiony Arktyki. Trwają zakulisowe tarcia w, które włączają się nawet tak nie arktyczne państwa jak Chiny.
W tym miejscu miałem wkleić pewien link. Niestety znikł on z sieci. Dlatego też wklejam inny - zastępczy:
http://wiadomosci.onet.pl/1259003,2678,1,1,kioskart.html



Ślepa chęć zysku materialnego sprawia, że koncerny naftowe, gazowe oraz same rządy państw wysuwają swe macki ignorancji chcąc zawłaszczyć ostatnie "wolne ziemie" nie znajdujące się w krwiobiegiu światowej gospodarki.
Ironią losu jest, że dziś areną naftowego pokera staje się Arktyka. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że to właśnie rejony bieguna północnego ponoszą największe konsekwencje działalności przemysłowej Stanów Zjednoczonych czy południowej Kanady stając się największymi negatywnymi beneficjentami owej działaności. Zanieczyszczenia z południa spychane są przez masy powietrza na północ aż po same krańce Kanady i tam skraplają się spadając na ziemię i do wody. Stężenie dioksyn w mleku kobiet z północnych rubieży jest praktycznie największe kilkukrotnie przewyższając steżenie dioksyn u kobiet zamieszkujacych przemyslowe metropolie. Inuiccy rybacy coraz częściej znajdują fizycznie upośledzone ryby oraz chore foki...



Niezagospodarowane dotąd rejony Arktyki podobnie jak sama Antarktyda powinna zostać objęta szczególnym "status quo" jeśli chodzi o wszelkie inwestycje gospodarczo - ekonomiczne a zwłaszcza przemysłowe.



Łatwo korzystać nam z przerobów ropy naftowej. Traktujemy je jako oczywisty składnik rynku czy gospodarki. Nie wielu jednak zakrząta sobie głowę problemem procesu jej wydobycia i związanych z nim komplikacji. Do największych skażeń środowiska na tym polu doszło w Ameryce Południowej (przede wszystkim Ekwador) gdzie na przestrzeni ostatnich 20 lat firmy amerykańskie oraz państwowe spółki sektora wydobycia wbrew zapewnieniom, gwarancjom i publicznym zarzekaniom zanieczyszczyli zbiorniki wodne, ziemię niszcząc życie plemion ekwadorskiej części Amazonii.
Wszystko to przy aprobacie państwa i jego jawnym poparciu.
Kolejnym takim przykładem jest Nigeria. Stany Zjednoczone a konkretnie administracja George'a Busha walcząca z terroryzmem i o prawa człowieka stosuje podwójne standardy w wypadku swojego gospodarczego sojusznika Nigerii - z, której eksportuje największą ilość ropy. Rząd nigeryjski bez żadnego uprzedzenia wkroczył na ziemie plemienia Ogoni i dokonał ich konkwistaty. Wydzierżawił je tak znanym koncernom jak Shell i Chevron/Texaco, które brały udział także w zniszczeniach w Ekwadorze (Firma Shell zanieczyściła np. ziemie Indian Cofan). Oprócz dewastacji środowiska w Nigerii wydobycie ropy ma tu drugą twarz. Ogoni regularnie protestują zajmując platformy wiertnicze. Ich protesty znajdują sobie kontry ze strony rządowego wojska, które prowadzi odwetowe akcje mające na celu pacyfikacje wsi. Rocznie z powodu zamieszek i akcji na tym tle ginie około 1000 osób!!!
Nie ma czegoś takiego jak bezpieczne wydobycie ropy. Każde takie wydobycie wiąże się z większym lub nieco mniejszym zniszczeniem środowiska lub hekatombą takiego zanieczyszczenia jak to przytoczone powyżej. Grono osób zainteresowanych wydobyciem powinno związać sobie ręce i zaprzestać penetracji ziem, które do nich nie należą. Roszczenie prawa do penetracji ziemi w niektórych częściach globu jest przejawem tendencyjności i egotyzmu...


Na górę  || 
  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Drzewian
 Tytuł: naftowy
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 listopada 2005 19:11 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
no coz musze przyznac ze takie pomysly przewidzial juz Juliusz Verne i opisal to pieknie w swojej powiesci "Świat do góry nogami"

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
MATEUSZ
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 17 listopada 2005 20:18 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2005 16:20
Posty: 479
Lokalizacja: Jaworzno
Płeć: Mężczyzna
Anonymous pisze:
Niezagospodarowane dotąd rejony Arktyki podobnie jak sama Antarktyda powinna zostać objęta szczególnym "status quo" jeśli chodzi o wszelkie inwestycje gospodarczo - ekonomiczne a zwłaszcza przemysłowe.


ochrona prawa międzynarodowego już się rozciąga nad tym kontynentem
Kanada i Związek Radziecki, a obecnie Rosja przyjęły w stosunku do
Arktyki tak zwaną teorię sektorów geograficznych, na podstawie której państwa położone wokół bieguna północnego
są zwierzchnikami terytoriów znajdujących się w sektorach wyznaczonych zgodnie z przebiegiem
południków geograficznych i granic podstawowych terytoriów państw (linia brzegowa państwa stanowi podstawę
sektora, a jego wierzchołkiem jest biegun północny). W 1996 r. na konferencji w Ottawie utworzono
Radę Arktyczną. członkami Rady jest osiem tzw. państw arktycznych: Dania, Finlandia, Kanada,
Islandia, Norwegia, Rosja, Szwecja i Stany Zjednoczone. Zadaniem Rady jest ochrona środowiska
naturalnego Arktyki oraz zapewnienie trwałego i harmonijnego rozwoju regionu.

_________________
Zalogowanych zapraszam do pisania a gości do rejestracji.
www.sklepbezglutek.pl - zapraszam do sklepu z żywnością bezglutenową i niskobiałkową. Makarony, chleby, zdrowa żywność. Wysyłane od ręki bez ryzyka utraty świeżości w trakcie dostarczania.


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć WWW  
Błazen Kawelka
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 listopada 2005 12:46 
Offline
User

Rejestracja: 24 maja 2005 9:14
Posty: 17
Płeć: Nie określono
Cytuj:
ochrona prawa międzynarodowego już się rozciąga nad tym kontynentem
Kanada i Związek Radziecki, a obecnie Rosja przyjęły w stosunku do
Arktyki tak zwaną teorię sektorów geograficznych, na podstawie której państwa położone wokół bieguna północnego
są zwierzchnikami terytoriów znajdujących się w sektorach wyznaczonych zgodnie z przebiegiem
południków geograficznych i granic podstawowych terytoriów państw (linia brzegowa państwa stanowi podstawę
sektora, a jego wierzchołkiem jest biegun północny).


Sprawa ta jest nieco batrdziej skopmplikowana. "Stalin wytyczył kiedyś linię z Murmańska do Bieguna Północnego i dalej do Czukocki. Powiedział: 'To jest region polarny ZSRR ' - i to wystarczyło ", mówi Artur N. Czilingarow, badacz Arktyki i zastępca przewodniczącego niższej izby rosyjskiego parlamentu. Teraz granice będzie wyznaczać międzynarodowa komisja oraz ukształtowanie dna morskiego. Ma ono ogromne znaczenie dla państw, które chcą rozszerzyć swoje podwodne terytorium zgodnie z niejasną klauzulą w artykule 76. Traktatu o prawie morskim ONZ. Zaledwie niewielki fragment Arktyki został zbadany przez lodołamacze lub atomowe okręty podwodne i liczne kraje wysyłają nowe ekspedycje kartografów mających uzasadnić ich roszczenia terytorialne.

Wyłączna strefa ekonomiczna danego państwa rozciąga się zasadniczo na odległości 230 mil od jego brzegów. Jednak zgodnie z artykułem 76. strefa ta może zostać rozszerzona, jeżeli kraj jest w stanie przekonać innych sygnatariuszy traktatu, że poza wspomnianym limitem istnieje "naturalne przedłużenie " jego szelfu kontynentalnego.

"Robi się tam trochę ciasno " - zauważa Peter Croker, prezes Komisji ds. Ograniczeń Szelfu Kontynentalnego, oceniającej wnioski o rozszerzenie strefy. Kraje, które ratyfikowały traktat przed 13 maja 1999 roku, mają czas na składanie wniosków do 13 maja 2009. Inne będą miały na to 10 lat od momentu ratyfikacji.

Rosja przyjęła traktat w 1997 roku i cztery lata później złożyła wniosek, w którym domagała się prawie połowy Oceanu Arktycznego. Komisja odrzuciła roszczenie, ale teraz Rosja ma nadzieję, że rejs jej statku badawczego Akademik Fiodorow na biegun północny pozwoli sporządzić mapy skutecznie wspierające jej żądania.

Ratyfikacja traktatu przez Stany Zjednoczone jest systematycznie blokowana przez małą grupę republikańskich senatorów. Twierdzą oni, że traktat naruszy amerykańską suwerenność.

Traktat ma jednak w Ameryce wielu zwolenników, w tym Pentagon i Amerykański Instytut Paliwowy. Ostrzegają oni, że w obecnej sytuacji Stany Zjednoczone muszą stać z boku, gdy inni dzielą arktyczny tort.





Cytuj:
W 1996 r. na konferencji w Ottawie utworzono
Radę Arktyczną. członkami Rady jest osiem tzw. państw arktycznych: Dania, Finlandia, Kanada,
Islandia, Norwegia, Rosja, Szwecja i Stany Zjednoczone. Zadaniem Rady jest ochrona środowiska
naturalnego Arktyki oraz zapewnienie trwałego i harmonijnego rozwoju regionu.


Należy zatem zapytać jakie przełożenie na rzeczywistość ma ta polityczna deklaracja bo tylko za taką należy ją uznać w świetle forsowanych działań i planów.

_________________
"Posiadam wiele materiałów. Wiele z nich to materiały ważne" - Stan Tymiński


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage