Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 16 lipca 2019 20:38

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
weteran
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 15 lipca 2007 21:46 
Offline
User

Rejestracja: 15 października 2006 20:36
Posty: 40
Lokalizacja: tychy
Płeć: Nie określono
...........

_________________
każdy krok to próba , idziesz wiecznie.(tknp)


Ostatnio zmieniony 21 sierpnia 2008 20:54 przez weteran, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
weteran
 Tytuł: cdn. fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 lipca 2007 21:10 
Offline
User

Rejestracja: 15 października 2006 20:36
Posty: 40
Lokalizacja: tychy
Płeć: Nie określono
........................

_________________
każdy krok to próba , idziesz wiecznie.(tknp)


Ostatnio zmieniony 21 sierpnia 2008 20:54 przez weteran, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Newe
 Tytuł: Re: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 sierpnia 2008 0:26 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
nie ma czegoś takiego jak "fajka pokoju" a "Święta Fajka" - wypalana również przy okazji zawierania pokoju, paktu..

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
dakotyjka
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 26 listopada 2009 20:09 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Nazywana jest również kalumetem od francuskiej nazwy skały, z której ją robiono. Ale zastanawiam się. Czy wszystkie plemiona wyrabiały fajki z tejrze skały?

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Newe
 Tytuł: Re: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 26 listopada 2009 23:44 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
nie kalumet, a katlinit - czerwona skała znajdująca się gdzieś w okolicach Dakoty Pd. i chyba na południu Kanady. Także z tejże skały korzystały głównie narody, które mają do niej dostęp.. może wędrowała ona z rąk do rąk, była obiektem wymian itd.. ale za to głowy nie dam. Na pewno fajki - cybuchy - były wytwarzane z gliny, jeśli nie było katlinitu pod ręką :)

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
dakotyjka
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 listopada 2009 12:41 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Newe pisze:
nie kalumet, a katlinit - czerwona skała
,

Katalin - czerwona skała, ale ja gdziesz czytałam, że fajkę nazywana kalumetem.

Z paleniem jej wiąże się tradyja. Dym wydmuchuje się w cztery strony świata w kierunku nieba i ziemi.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Newe
 Tytuł: Re: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 listopada 2009 14:02 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
Nazywa się Fajkę kalumetem, ale nie dlatego, że jest wykonana ze skały o tej nazwie (ta nazwa to katlinit i wykonany jest z niego cybuch). Słowo kalumet ma pochodzenie francuskie i znaczy coś w stylu wydrążonego drewna?...hmm.. nie znam francuskiego :) ...
o - idąc za wikipedią:

Cytuj:
Kalumet (z fr. wydrążona trzcina, znany także jako święta fajka lub fajka pokoju) - ozdobna obrzędowa fajka części plemion północnoamerykańskich Indian, palona podczas niektórych ceremonii religijnych, uroczystości społecznych i szczególnie ważnych spotkań towarzyskich, a także w trakcie indywidualnej modlitwy.

Obrzędowe indiańskie fajki w poszczególnych regionach, plemionach i okresach historycznych różniły się rodzajem zastosowanych materiałów, techniką wykonania i zdobienia oraz sposobem użytkowania. Np. Indianie z tzw. Pięciu Cywilizowanych Narodów wykonywali fajki z wypalanej gliny i trzciny oraz błękito-zielonkawego kwarcu, plemiona Wielkiej Kotliny - z łososiowego alabastru z Kolorado, a plemiona Wschodniej Krainy Lasów i Wielkich Równin - z dostępnych lokalnie lub pozyskiwanych w drodze handlu określonych rodzajów kamienia (głównie łupków kwarcytowych) i różnych gatunków drewna. Podobne - twarde, ale obrabialne prostymi metodami i narzędziami - materiały służyły Indianom także do wyrobu prywatnych fajek codziennego użytku, głowic maczug wojennych, rzeźb o charakterze religijnym, przedmiotów codziennego użytku i zabawek.

Fajek o charakterze ceremonialnym, magicznym, nie palono dla przyjemności (służyły do tego zwykłe fajki). W fajkach palono różne mieszanki dzikiego tytoniu i innych aromatycznych ziół (miały one różne nazwy, w niektórych językach Indian mieszankę taką zwano kinnikinnick). Wśród Indian Ameryki Północnej mieszanki te nie miały właściwości halucynogennych.

Podczas spotkań Indian z różnych grup, a później także podczas spotkań z białymi ceremonia palenia kalumetu przez przywódców obu stron bywała elementem mającym uwiarygodnić (zwłaszcza w oczach Indian) szczerość intencji uczestników spotkania, podnieść rangę negocjacji, potwierdzić trwałość zawieranych porozumień i traktatów. Rytuał palenia obrzędowej fajki był też istotnym elementem innych, bardziej rozbudowanych, ceremonii o charakterze religijnym, takich jak oczyszczający szałas potu, doroczny Taniec Słońca Indian Wielkich Równin i inne uroczystości charakterystyczne dla poszczególnych kultur tubylczych ludów Ameryki.

Cybuch (główka) kalumetu wykonany jest zazwyczaj z gliny lub miękkiego kamienia fajkowego, zwanego katlinitem, wydobywanego przez Indian od wieków m.in. w uważanym przez nich za święte miejsce kamieniołomie Pipestone w obecnym stanie Minnesota (od 1937 roku jest to park narodowy, eksploatowany wyłącznie przez tubylczych Amerykanów), a także w Dakocie Południowej i Manitobie. Z charakterystyczną czerwonawą barwą katlinitu poszczególne plemiona wiązały rozmaite mity o jego pochodzeniu, mające w ich przekonaniu dowodzić szczególnej mocy danej fajki i ceremonii z jej użyciem. Indianie Równin wyrabiali kalumety także z błękitnej odmiany katlinitu oraz białych, zielonych i biało-czarnych marmurów z Dakoty Pd. i Wyomingu. Wykonanie kalumetu wiązało się zawsze z określonymi przygotowaniami o duchowym charakterze i zrytualizowanymi zasadami postępowania.

Ustnik (lulka), wykonany zazwyczaj z jednego kawałka wydrążonego w środku drewna lub trzciny, ozdabiany jest w różny sposób, charakterystyczny dla poszczególnych plemion i kręgów kulturowych kontynentu. Sposoby ozdabiania różniły się znacznie między sobą i zależały od wzorów danej kultury tubylczej, czasu i miejsca powstania fajki oraz indywidualnych upodobań i zdolności twórcy lub właściciela.

Kamień fajkowy i drewno na kalumety obrabiano od stuleci przy pomocy prostych, lecz skutecznych narzędzi, takich jak wiertła łukowe i krzemienne groty. Polerowano je przy pomocy kamieni, żwiru, piasku, surowej skóry i wody, często rzeźbiono lub malowano, a na końcu natłuszczano i ozdabiano. Do ich ozdabiania służyły rozmaite materiały - mogące symbolizować np. różne żywioły, elementy i stworzenia "Matki Ziemi" lub kolejne etapy w życiu człowieka - takie jak: skóra zwierząt, drobne kości, pióra ptaków, kamienie, muszle, włosy ludzkie lub zwierzęce, później także elementy szklane (koraliki) i metalowe.

Współcześnie obrzedowa fajka pozostaje ważnym elementem rozmaitych ceremonii wyznawców plemiennych religii i uczestników tradycyjnych obrzędów tubylczych w całej Ameryce Północnej oraz jednym z typowych przedmiotów mocy uczestników ruchów New Age. Fajki takie, często przekazywane z pokolenia na pokolenie, otaczane są przez ich opiekunów i użytkowników szczególną czcią i stosownie przechowywanie. Fajki tego typu uważane są za przedmioty "święte", kluczowe dla tożsamości grupowej i religijnej, obdarzone magiczną mocą i wymagające szczególnego traktowania (nie wolno ich np. profanować przez kontakt z alkoholem lub narkotykami, wykorzystywanie w złych intencjach lub sprzedaż innej osobie).

Wykonywane współcześnie, lecz stylizowane na dawne kalumety, fajki (lub ich elementy, np. rzeźbione główki) są też obecnie typowym wyrobem wielu indiańskich (a także i nie-indiańskich) rzemieślników, posiadającym nierzadko wysoką wartość artystyczną i handlową. Z tych względów są eksponatami cenionymi przez muzea i galerie sztuki, gromadzonymi (a także wytwarzanymi) również przez prywatnych kolekcjonerów - indianistów.

W kulturze popularnej jest to przedmiot i rytuał spopularyzowany, ale i zniekształcony - m.in. dzięki powieściom Karola Maya - jako "fajka pokoju", rodzaj ogólnoindiańskiego (nieistniejącego nigdy w takiej uniwersalnej formie) symbolu pokoju, przyjaźni i harmonii z naturą.

"KALUMET" to także tytuł czasopisma - najstarszego polskiego pisma dla kolekcjonerów i palaczy fajek. Stworzył je w 1993 roku i prowadził przez blisko 10 lat Janusz Terakowski, fajczarz i poeta z Krakowa.

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Mała Kopa
 Tytuł: Re: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 listopada 2009 17:22 
Offline
Muzeum internetowe

Rejestracja: 29 grudnia 2007 16:44
Posty: 999
Lokalizacja: Szumiąca Woda
Płeć: Mężczyzna
Newe pisze:
nie kalumet, a katlinit - czerwona skała znajdująca się gdzieś w okolicach Dakoty Pd. i chyba na południu Kanady. Także z tejże skały korzystały głównie narody, które mają do niej dostęp.. może wędrowała ona z rąk do rąk, była obiektem wymian itd.. ale za to głowy nie dam. Na pewno fajki - cybuchy - były wytwarzane z gliny, jeśli nie było katlinitu pod ręką :)

A czy to prawda z tymi pielgrzymkami po kawałki świętej skały na cybuchy, i że pielgrzymi byli nietykalni?


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Newe
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 listopada 2009 0:46 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
nie wiem :P

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
dakotyjka
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 listopada 2009 17:46 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Mała Kopa pisze:
A czy to prawda z tymi pielgrzymkami po kawałki świętej skały na cybuchy, i że pielgrzymi byli nietykalni?

Podobno prawda. spotkałam się z taką informacją pere razy.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Czerwony Kruk
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 grudnia 2009 18:08 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 października 2009 15:00
Posty: 76
Lokalizacja: Dębica
Płeć: Mężczyzna
Jesli mnie pamiec nie myli ( czytalem to jakies 20 lat temu :D)to taka wedrowke odbywa glowny bohater ksiazki Gwiazda Mohawka - Yackta-Oya( autora nie pamietalem ale znalazlem go tutaj w dziale z ksiazkami)

_________________
Man belongs to the Earth. Earth does not belong to man.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Mała Kopa
 Tytuł: Re: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 grudnia 2009 19:38 
Offline
Muzeum internetowe

Rejestracja: 29 grudnia 2007 16:44
Posty: 999
Lokalizacja: Szumiąca Woda
Płeć: Mężczyzna
Bohaterowie Maya też je odbywali - tylko May jest kompletnie niewiarygodny. Przydałyby się jakieś fachowe źródła.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Czerwony Kruk
 Tytuł: Re: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 grudnia 2009 23:38 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 października 2009 15:00
Posty: 76
Lokalizacja: Dębica
Płeć: Mężczyzna
A wiecie ze ja Maya do tej pory nie przeczytalem...jakos to co slyszalem o Winetou zawsze wydawalo mi sie zbyt krysztalowe a przez to tandetne...taki Spiderman, czy Batman w pioropuszu. Moze sie myle ale jakos mnie to zniechecalo.

_________________
Man belongs to the Earth. Earth does not belong to man.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Newe
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 grudnia 2009 13:53 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
ja mam dokładnie to samo :D konkretnie zniechęcił mnie film, którego też NIGDY nie obejrzałam od początku do końca. Chyba nie muszę mówić co mnie tam zniechęciło :)

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
dakotyjka
 Tytuł: fajka pokoju
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 15 grudnia 2009 19:29 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Książki May można czytać, ale nie można nawet w najmniejszym stopniu opierać na nich wiedzy. Jako miła opowieść o kryształowych bohaterach da się przełknąć. A kwestii fajki pokoju tak jak i innych tradycji nie da się tak na 100% wyjaśnić. Wszystko przez zabijanie w Indianach ich wierzeń i kultury.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage