Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 18 listopada 2019 22:56

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
Drzewian
 Tytuł: Mohawk
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 września 2005 14:18 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Mohawkowie są najliczniejszym narodem tubylczym Quebecu. Jest tam ich obecnie około 12 000, z czego 10 600 zamieszkuje trzy rezerwaty : Kahnawake, Akwesasne i Kanesatake. Pozostali Mohawkowie mieszkają głównie w wielkich miastach. Ponadto zamieszkują oni kanadyjską prowincję Ontario oraz stan Nowy Jork w USA.
W 1535 r. Jacques Cartier nadał nazwę Iroquois ludom rolniczym, które zamieszkiwały oba brzegi rzeki Św. Wawrzyńca, oa Gaspe aż po Montreal. W 1603 r. Champlain zastał ten rejon zaludniony przez Algonkinów.
Mohawkowie są jednym z pięciu narodów irokezkich, które przed przybyciem białych Europejczyków utworzyły Konfederację. Ich styl życia i organizacja były bardzo zbliżone do tego jaki panował u Huronów.
Główny rezerwat – Kahnawake /Caughnawaga/ zajmuje 12 478 akrów ziemi i znajduje się w hrabstwie Laprairie, w pobliżu Montrealu. Założyli tę wioskę Mohawkowie – chrześcijanie, którzy przybyli tu ze stanu Nowy Jork w 1668 r., kiedy to Irokezi przeciwdziałali wysiłkom francuskim dążącym do objęcia we władanie jak największego terytorium handlowego. Wioska kilkakrotnie zmieniała swoje położenie, ale na obecnym miejscu znajduje się od 1680 r. Początkowo ziemia ta należała do Jezuitów, później została przepisana na Mohawków decyzją rady wojskowej Montrealu z 15 kwietnia 1762 r. Była to pierwsza sprawa cywilna rozstrzygnięta przez sąd kanadyjski już pod panowaniem brytyjskim. Po traktacie paryskim w 1763 r. kilka rodzin opuściło wioskę i przeniosło się do doliny Ohio. W 1755 r. w czasie wojen francusko – indiańskich grupa Mohawków z Kahnawake przeniosła się do Akwesasne /obecnie USA/, gdzie założona przez nich wioska /St. Regis/ rozrastała się gwałtownie, zwłaszcza po 1806 r., kiedy przybyło do niej wielu uchodźców z USA. Rezerwat ten został przedzielony trzema granicami : kanadyjsko – amerykańską, a także granicą pomiędzy prowincjami Quebec a Ontario. Część kanadyjska została powiększona w 1908, 1913 oraz 1921 r.
W 1851 r. przyznano innej grupie Indian Mohawk 18 500 akrów ziemi w Oka, w pobliżu małej społeczności Mohawków – chrześcijan, którzy mieszkali tam od 1720 r.
Dziś w Kahnawake znajduje się wieleprywatnych przedsiębiorstw, bank otwarty w 1987 r., a nawet pole golfowe. Mohawkowie z tego rezerwatu są pierwszymi tubylcami w Quebecu, z którymi podpisano w 1984 r. umowę dotyczącą budowy i funkcjonowania własnego szpitala, tzw. Centreum Kateri. Mohawkowie mają własną policję tzw. „Peacekeepers”, oraz Szkołę Przetrwania, gdzie duży nacisk kładzie się na naukę tradycyjnej kultury Mohawków. Z kolei Mohawkowie z Akwesasne uzyskali w 1990 r. zgodę rządów Quebecu, Ontario i Kanady na realizację projektu dotacji wioski i rozwoju społeczności plemiennej, w sumie na kwotę 25 mln dolarów kanadyjskich. Najbardziej skomplikowana jest sytuacja Kanesatake /53 km na zachód od Montrealu/, gdyż nie posiada ono oficjalnego statusu rezerwatu. Było to przyczyną zajść w 1990 r.
Począwszy od XIX wieku Mohawkowie specjalizują się w trudnych i poszukiwanych zawodach. Budowa mostu Victorii w 1850 r. zapoczątkowała ich karierę robotników specjalizujących się w konstrukcjach stalowych i wysokościowych. Oprócz tego znani byli jako dobrzy piloci łodzi pływających po Wielkich Jeziorach.
Do najbardziej znanych Mohawków należą : Kateri Tekakwitha, żyjąca w XVII wieku i beatyfikowana w 1980 r.; Mary Two – Axe Earley, założycielka ruchu Równych Praw dla Kobiet Indiańskich mająca dziś 81 lat i Alwyn Morris – miostrz olimpijski z 1984 r. w kajakarstwie.
Większość Mohawków mówi po angielsku, lecz rodzimy język jest ciągle żywy.


Kayas Ochi nr 4/27/ jesień – zima 1994

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Nani
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 24 stycznia 2007 22:15 
Offline
User

Rejestracja: 30 grudnia 2006 23:15
Posty: 49
Płeć: Nie określono
Drzewian pisze:
Założyli tę wioskę Mohawkowie – chrześcijanie, którzy przybyli tu ze stanu Nowy Jork w 1668 r., kiedy to Irokezi


Drzewian pisze:
w pobliżu małej społeczności Mohawków – chrześcijan, którzy mieszkali tam od 1720 r


Mohawkowie byli Chrześcijanami?? Od kiedy??


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 stycznia 2007 3:23 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
Nani pisze:
Mohawkowie byli Chrześcijanami?? Od kiedy??

Mohawkowie i inni Irokezi kontaktowali się z europejskimi misjonarzami i byli przez nich (z różnym skutkiem) nawracani na chrześcijaństwo co najmniej od lat 40. XVII w. w 1642 roku francuscy jezuici Isaac Jogues, Guillaume Couture, René Goupil i grupa nawróconych już Huronów dostali się do niewoli Mohawków, którzy poddali ich torturom, nastepnie zabili. Razem z pięcioma kolejnymi europejskimi duchownymi - ofiarami wojen pogranicza z lat 40. XVII w. - w 1930 misjonarze ci zostali uznani przez Kościół za męczenników i kanonizowani (zob. http://en.wikipedia.org/wiki/Canadian_Martyrs)

W 1667 roku grupka Irokezów, nawrócona przez francuskich jezuitów i napastowana przez brytyjskich sąsiadów z kolonii Nowy Jork, odłączyla się od nieprzychylnej francuskim kolonistom (i ich religii) Ligi Irokezów i założyła osiedle Caughnawaga nad rzeką św. Wawrzyńca w pobliżu Montrealu. Wśród jego mieszkańców byli głównie Mohawkowie, ale także Oneidowie, Onondagowie i Kajugowie. Jedną z nich była Kateri Tekakwitha (1656-1680), zwana "błogosławioną Katarzyną", pierwsza Indianka beatyfikowana 22 lipca 1980 roku przez papieża Jana Pawła II (por. http://en.wikipedia.org/wiki/Kateri_Tekakwitha).

Można oczywiście dyskutować, czy mieszkańcy wioski Caughnawaga aby na pewno byli głęboko wierzącymi i świadomymi katolikami (warto przeczytać opisująca te czasy książkę B. Moore'a "Czarna Suknia" lub obejrzeć film B. Beresforda pod tym samym tytułem). Na pewno byli jednak ochrzczeni oraz objęci podstawową edukacją (czy tez raczej re-edukacją) w stylu ówczesnych misji i bynajmniej nie cieszyli się z tego powodu szacunkiem otoczenia. Także dlatego - dla bezpieczeństwa - trzymali się razem, choć nie uchroniło ich to od ataków nieprzyjaciół różnej narodowości i wyznania. (zob. też http://www.wampumchronicles.com/sawiskera3.html).

Brytyjscy protestanci z Towarzystwa Biblijnego nie zamierzali tolerować bezczynnie pro-francuskich indiańskich katolików pod swoim bokiem i - niezależnie od nacisków politycznych i militarnych - już w 1806 roku przetłumaczyli na język Mohawków Ewangelię św. Jana, a krótko potem - następne. Chcieli w ten sposób przyciągnąć na swoją stronę i kolejnych "pogan", i już wczesniej "niesłusznie" nawróconych (co im się po części udało). Dziś chwalą się tym m.in. na stronie http://www.biblenetworknews.com/northamerica/070706_canada.html.

Zamieszkiwany przez Mohawków rezerwat Caughnawaga (Kahnawake) istnieje w tym samym miejscu do dziś, a zamieszkują go w miarę zgodnie protestanci, katolicy, wyznawcy tradycyjnej irokeskiej religii Długiego Domu i inni pewnie też (szczegółowych danych w tej chwili nie mam, ale pewnie ktoś coś znajdzie, można też zajrzeć na http://en.wikipedia.org/wiki/Kahnawake%2C_Quebec).

To tylko bardzo ogolne i uproszczone omówienie, skąd się wzięli Mohawkowie-chrześcijanie, ale na początek pewnie wystarczy.


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Nani
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 stycznia 2007 14:22 
Offline
User

Rejestracja: 30 grudnia 2006 23:15
Posty: 49
Płeć: Nie określono
Więc nie było wśród nich prawdziwych wierzących? I czy przyjeli chrześcijaństwo z przekonania czy raczej z przymusu?

Ciężko mi sobie wyobrazić Indianina zrywajacego wrogom skalpy, zamęczającego nieprzyjaciół na palu meczeńskim a później modlącego się do krzyża zawieszonego na ścainie wigwamu . . .


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
ewka
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 stycznia 2007 1:53 
Offline
Moderator

Rejestracja: 29 marca 2006 20:33
Posty: 258
Lokalizacja: Canada
Płeć: Nie określono
Cytuj:
Mohawkowie i inni Irokezi kontaktowali się z europejskimi misjonarzami i byli przez nich (z różnym skutkiem) nawracani na chrześcijaństwo co najmniej od lat 40. XVII w. w 1642 roku francuscy jezuici Isaac Jogues, Guillaume Couture, René Goupil i grupa nawróconych już Huronów dostali się do niewoli Mohawków, którzy poddali ich torturom, nastepnie zabili.


Cieniu, mam nadzieje iz nie obrazisz sie ze ciut wyprostuje pewne fakty. Znowu Wikipedia nawala podajac niekompletne i wypaczone informacje. Mam nadzieje, ze to, co tu gryzmole, pozwoli na lepsze zrozumienie zagadnienia pt "nawracanie dzikich"...;)

Przed misjonarzami Mohawkowie kontaktowali sie i handlowali glownie z ...Holendrami. Osadnictwo holenderskie, do 1640 roku szczegolnie, bylo na ich terenach bardzo prezne... Ale to na marginesie, nie chcac odbiegac od tematu.

Warto jednak pamietac, iz wszelkie kontakty tubylcow z Europejczykami, czy to osadnikami, czy to przedstawicielami handlowymi, czy to misjonarzami, mialy, szczegolnie w pierwszej fazie, cel wybitnie "ekonomiczny" i byly uwarunkowane wymiana dobr. Obowiazywala prosta zasada, cos za cos - takze w procesie "nawracania Indian". Starano sie wiec pozyskac "duszyczki" metodami nie bardzo bogobojnymi, jako ze obiecywanie autochtonom 'zycia wiecznego w niebie' , 'zbawienia' czy zagrozenie "pieklem' nie zdawaly jeszcze wtedy, z oczywistych wzgledow, egzaminu. Nawracano wiec "na marchewke" obiecujac calkiem ziemskie, namacalne i realne korzysci. Czesto byly to podstawowe przedmioty ulatwiajace zycie, a wiec noze, paciorki, zelazne kociolki, grzebienie, sprzaczki, sukno, koce, a od ktorych Indianie szybko sie uzaleznili. W innym przypadku byla to obietnica "opieki", oferowanie ziem, pieniedzy na zalozenie wioski, w obliczu zagrozenia z innej strony (to jednak pozniej).

Co do wizyty fancuskich jezuitow.

Pierwsza wizyta "czarnych sukni", a dokladnie Isaaca Jogues u Mohawkow, miala miejsce w 1642 , tak jak Cieniu podales. Tyle, ze wtedy nikogo nie skrzywdzono. Jezuita ten faktycznie zjawil sie z Huronami, u ktorych to braciszkowie zalozyli swe misje juz w 1610 roku. Taka wyprawa w towarzystwie Huronow jako przewodnikow, na terytorium Mohawk byla wielkim bledem, biorac pod uwage, iz obie grupy od wiekow sie nie kochaly i coraz ostrzej i bardziej agresywnie rywalizowaly ze soba w zdobywaniu bobrzych futer (handel wymienny z bialymi). Ta pierwsza wizyta nie zakonczyla sie tragicznie, ale tez nie zaowocowala nawiazaniem przyjaznych kontaktow . Brat Jouges opuszczajac teren Mohawk, zostawil w obozowisku czarna skrzynke. Ta wlasnie niewinna czarna skrzynka, stala sie dla plemienia przyslowiowa puszka Pandory. Przez nastepne 4 lata, po wizycie Jezuity plemie zostalo zdziesiatkowane przez tajemnicza chorobe (ospa), nastapila tez kleska nieurodzaju ( Mohawkowie uprawiali kukurydze). Starszyzna jednoglosnie uznala, iz czarna skrzynka zostawiona przez misjonarza byla siedliskiem demonow i za jej przyczyna plemie spotkaly nieszczescia. Nic wiec dziwnego, ze gdy po czterech latach, w roku 1646, Jouges powrocil na te tereny, zostal schwytany i pozbawiony zycia. Co ciekawe wykonawcami wyroku byli przedstawiciele klanu Niedzwiedzia ( Bear Clan), podczas gdy klany Zolwia oraz Wilka przeciwstawialy sie egzekucji. Wydarzenie to nie pozostalo wowczas bez wplywu na pogorszeniesie stosunkow miedzy Mohawk a Francuzami (przypominam, Jezuici=Francuzi).

Tym niemniej, po kilkunastu latach misjonarze powrocili i rozpoczeli misje nawracania wsrod tubylcow. Tym razem Mohawkowie nie przyjeli ich wrogo, wrecz przeciwnie, poczuli bluesa. Mialo to miejsce w latach 1656-57. Pierwsze misje powstaly na terenie Onondaga i Mohawk. Otoz oba plemiona szybko wyciagnely wnioski ze swoich poprzednich kontaktow z bialymi, slusznie przypuszczajac, iz pozwolenie na dzialalnosc misjonarska na ich terenie i na wybudowanie misji, spotka sie z aprobata francuskich oficjeli, a tym samym umozliwi Indianom wymiane spokojna handlowa poprawiajac ich sytuacje ekonomiczna. Sprytne, nie? ;)

Mohawkowie z pocztaku zainteresowani byli nie tyle modlami, uczestnictwem w mszach, czy sluchaniem kazan o zbawieniu dusz, ile korzysciami materialnymi zwiazanymi z obecnoscia misjonarzy na ich terenie. Dazyli bowiem oni caly czas do umocnienia swej pozycji, jako glownych, w Konfederacji Irokeskiej, posrednikow handlowych miedzy swiatem bialych, a pozostalymi plemionami "Dlugiego Domu".

Jak dlugo stosunki miedzy Francuzami a Mohawk byly poprawne, tak dlugo Jezuici pisali przychylnie o tym plemieniu chwalac ich pracowitosc, szczodrosc, chec niesienia pomocy, system opieki spolecznej. Ale gdy ci uparcie nie poddawali sie kolonizatorom spod znaku zaby, wkrotce wojna zastapila okres niezbyt stabilnego pokoju. Francuzi usilowali za wszelka podbic Mohawkow.. Liczyli na to, iz "zlamanie" nieugietych "Ludzi Krzemienia" ( People of The Flint), przekona cztery pozostale nacje irokeskie do militarnej glownie "wspolpracy" z nimi. Coz, przeliczyli sie. Nie dziwota, iz w tym samym czasie, pojawiace sie w korespondencji i raportach misjonarzy jezuickich opinie o Mohawkach, przestaly byc, jak do tej pory, pozytywne, a zastapiono je negatywnymi przymiotnikami... Nie sposb jednak nie zauwazyc w wielu wypowiedziach swego rodzaju podziwu dla Mohawkow, dla ich brawury, batalistycznych umiejetnosci, dla odwagi ...

Cytuj:
W 1667 roku grupka Irokezów, nawrócona przez francuskich jezuitów i napastowana przez brytyjskich sąsiadów z kolonii Nowy Jork, odłączyla się od nieprzychylnej francuskim kolonistom (i ich religii) Ligi Irokezów i założyła osiedle Caughnawaga nad rzeką św. Wawrzyńca w pobliżu Montrealu.


Hmmm...przez brytyjskich sasiadow??? A to ciekawe. Jak juz wspomnialam wyzej, Mohawkowie byli ustawicznie nekani przez Francuzow. W latach 1660-tych Francuz, markiz Prouville de Tracy wkroczyl na terytorium Mohawk, na czele oddzialu zlozonego z 1200 francuskich zolnierzy oraz z ponad 600 indianskich "pomocnikow" z pobliskich, a wrogich Mohawkom, plemion. Mohawkowie odpowiedzieli walka i wycofaniem sie w glab puszczy. Opuszczone wioski zostaly przez Francuzow spalone i zrownane z ziemia.

Warto wiedziec, ze grupka "nawroconych Irokezow", ktora zostala przesiedlona, po namowach misjonarzy, w roku 1667 w okolice Montrealu, nie liczyla wiecej niz kilkanascie osob!
Jakie byly motywy tego przesiedlenia? Jezuici twierdzili, iz ich "stadko owieczek" spotykalo sie z przesladowaniami swych pobratymcow, ktorzy, w wyniku dzialan wojennych z ziomkami braciszkow, niezbyt przychylni wtedy byli wszelkim kontaktom i wplywom jezuickim i wrogo zaczeli patrzec na misyjne zabiegi oraz na tych czlonkow plemienia, ktorzy wybrali religie bialych i pozostawali pod "opieka" misji. Lepiej wiec, jak kombinowali Jezuici, bylo nawrocone owieczki odizolowac od zgubnych wplywow poganskich i przeniesc je na bezpieczna odleglosc, w poblize sporej a silnej misji oraz fortu francuskiego (Montreal), by spokojnie wsrod nich krzewic dalej idealy chrzescijanstwa, czekajac tymczasem na rozwoj wypadkow. Nazwa wioski, Kanawake zostala nadana przez przesiedlencow nieprzypadkowo. Slowo to oznacza "progi wodne", przy ktorych polozona byla ich dawna wioska na terytorium (w dzisiejszym stanie New York), ktore opuscili...

Czy nalezy sie wobec powyzszych faktow dziwic, iz czlonkowie Ligi Irokezow (inaczej Konfederacji), ktorzy pozostali na terenie dzisiejszych Stanow w polowie 17 wieku, nieprzychylni byli Francuzom?

Tymczasem przesiedlency, ktorych stopniowo przybywalo w wiosce, starali sie zachowac tradycyjny styl zycia oraz ekonomiczne struktury plemienne, pomimo naciskow ze strony Jezuitow. Nadal kultywowali wiec system klanowy, ale juz stare, dosyc luzne obyczaje malzenskie ( latwosc "uzyskiwania rozwodow") oraz rozpaskudzanie potomstwa do nieprzyzowitosci ;), jak to mialo miejsce w tradycyjnej spolecznosci, spotkaly sie z nagana i ostrymi zakazami...Trzeba jednak zdawac sobie sprawe, ze nic nie dzialo sie w trybie natychmiastowym. Wyplenienie szatanskich cech i przeksztalcenie poganskich Indian w przykladnych katolikow, zajelo pracowitym mnichom ladnych kilkadziesiat lat.

To, co sie dzialo pozniej, po roku 1667, wszystkie polityczno-religijno-narodowosciowe przepychanki, w wyniku ktorych nastapily rozlamy i rozbicie terytorium Irokezow, to dluga, ciekawa, ale tez skomplikowana historia...

Mam nadzieje, ze moj dodatek troche rozjasnil i nikt juz nie zapyta jak mozna, robiac znak krzyza, rownoczesnie bezlitosnie skalpujac wroga, lub odmawiac rozaniec wbijajac delikwenta na pal ( eh..Krzyzacy mi sie przypomnieli, jakos tak, nie wiedziec czemu ;)...

onen

_________________
http://community.webshots.com/user/efkaw


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Nani
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 stycznia 2007 19:42 
Offline
User

Rejestracja: 30 grudnia 2006 23:15
Posty: 49
Płeć: Nie określono
ewka pisze:
w wyniku ktorych nastapily rozlamy i rozbicie terytorium Irokezow, to dluga, ciekawa, ale tez skomplikowana historia...


Mam czas. Gdybyś mogła opowiedzieć lub polecić jakieś książki . . .


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
weteran
 Tytuł: indianie
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 stycznia 2007 22:49 
Offline
User

Rejestracja: 15 października 2006 20:36
Posty: 40
Lokalizacja: tychy
Płeć: Nie określono
Czy interesują Ciebie wszyscy indianie czy jakieś konkretne plemię

_________________
każdy krok to próba , idziesz wiecznie.(tknp)


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Nani
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 stycznia 2007 0:52 
Offline
User

Rejestracja: 30 grudnia 2006 23:15
Posty: 49
Płeć: Nie określono
weteran pisze:
Czy interesują Ciebie wszyscy indianie czy jakieś konkretne plemię


Wszyscy, ale niektóre szczególnie.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
weteran
 Tytuł: indianie
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 stycznia 2007 21:42 
Offline
User

Rejestracja: 15 października 2006 20:36
Posty: 40
Lokalizacja: tychy
Płeć: Nie określono
Które szczególnie Ciebie interesują możesz powiedzieć

_________________
każdy krok to próba , idziesz wiecznie.(tknp)


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
DarekK
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 stycznia 2007 23:33 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2005 21:14
Posty: 310
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Ej, a moze cos bardziej konkretnego? Czy chodzi tylko o to, by sobie nabijac posty... Jedno zdanie, jeden wyraz...i tak 50 tematow...

_________________
Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Indian - http://pspi.org.pl

Polski Ruch Przyjaciół Indian http://www.indianie.eco.pl

http://etnoradio.pl - audycje indiańskie w każdy wtorek i niedzielę od 20:00


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
ewka
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 31 stycznia 2007 0:25 
Offline
Moderator

Rejestracja: 29 marca 2006 20:33
Posty: 258
Lokalizacja: Canada
Płeć: Nie określono
Cytuj:
Mam czas. Gdybyś mogła opowiedzieć lub polecić jakieś książki . .


Problem w tym, ze ja nie ma go zbyt wiele. Na snucie opowiesci w odcinkach na forum, zamiast dobranocek, musicie poczekac jeszcze ... lat, czyli do mojej emerytury ;).

Literatura, z ktorej czerpie duzo informacji, dzielac sie nimi z Wami, jest angielskojezyczna i raczej chyba w Polsce trudna do znalezienia. Ostatnio lubie siegac po ksiazke Nancy Bonvillain "The Mohawk", co jednak nie znaczy ze jest to jedyna, ciekawa pozycja o tematyce 'irokezkiej'... Duzo jest tez w internecie, wystarczy poszukac.

http://www.amazon.ca/s?ie=UTF8&search-t ... ain&page=1

Z tego jednak co wiem, w 2006, w jednym z wydan Tawacina bylo sporo o Irokezach. Wiecej znajdziesz na ten temat tutaj:

http://www.tipi.pl/

onen

P.S. 1. I jeszcze goraca prosba do weterana. Czy moglby szanowny kolega dialogi na cztery nogi przeniesc w sfere prywatnych wiadomosci? Z gory dziekuje. Bede (mam nadzieje nie tylko ja) niezmiernie zobowiazana. Jednoczesnie zachecam kolege do konstruktywnego wziecia udzialu w dyskusji o Mohawk(ach) i na podzielenie sie z nami wiedza na temat.

P.S. 2. Darku.... luzzzzz ..;)

_________________
http://community.webshots.com/user/efkaw


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Nani
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 31 stycznia 2007 20:20 
Offline
User

Rejestracja: 30 grudnia 2006 23:15
Posty: 49
Płeć: Nie określono
weteran pisze:
Które szczególnie Ciebie interesują możesz powiedzieć


Sądziłam, że widac to po tematach, któe zakłądam. :wink:

DarekK pisze:
Ej, a moze cos bardziej konkretnego? Czy chodzi tylko o to, by sobie nabijac posty... Jedno zdanie, jeden wyraz...i tak 50 tematow...


Mam pewne wątpliwości, czy ten post był aby na pewno do mnie, ale jesli tak to czuje się obrażona. :? Nigdy na żadnym forum nie pisałam postów tylko po to by ,,nabijac sobie na liczniku". Ani mi, ani innym to do szcześcia nie potrzebne.

ewka pisze:
Literatura, z ktorej czerpie duzo informacji, dzielac sie nimi z Wami, jest angielskojezyczna i raczej chyba w Polsce trudna do znalezienia.


Niestety zdązyłam sie już o tym przekonać. Czytałam wiele artykułów angielskojęzycznych ze stron, których adresy mi podawałaś. Tyle tylko, ze takie tłumaczenie jest zawsze albo bardzo czasochłonne lub przy użyciu słownika internetowego - niedokładne. Nie wiem czy ktoś słyszał o słowniku translate. Tłumaczy od razu całe zdania a nawet długie artykuły, ale używając go trzeba wiedzieć jak go rozumieć. Często niektóre zdania an pierwszy rzut oka kompletnie nie mają sensu. Jak łatwo sie domyślić tłumaczy każde słowo dosłownie przez co zrozumienie tekstu w polskiej wersji jest często równie trudne jak w angielskiej. Inaczej sprawa ma się z tłumaczeniem ,,ręcznym" , ale jak już wspomniałam zajmuje to bardzo dużo czasu. Byłabym nawet skłonna kupić taką książkę, obawiam się jedynie, że tłumacząc ja samodzielnie, źle coś zrozumiem i w rezultacie powiększe jedynie swoją indiańską wiedzę o błędne informacje.

Dodam jeszcze, (by nikt nie myślał, że siedze tu tylko po to, by dostawać gotowe odpowiedzi) ze odwiedziła dzisiaj bibliotekę, w której jak dotąd nie byłam, i znalazłam kilka ciekawych książek o tematyce indiańskiej.

I tu muszę Ci ewka przyznac rację: ,, nic tak nie raduje i daje takiej satysfakcji, jak samodzielne docieranie do zrodel, nawet jesli droga jest kreta i uciazliwa”


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
MałaStopa
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 29 marca 2007 18:59 
Canadian First Nations Mohawk Native Dance:

http://www.youtube.com/watch?v=a069pc3a21A


Na górę  || 
  
 
Ojibwe
 Tytuł: Re: Mohawk
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 12 czerwca 2016 21:23 
Offline
User

Rejestracja: 12 czerwca 2016 20:56
Posty: 1
Płeć: Nie określono
To ciekawe co administrator: "ewka" pisze o Mohawkach. W swej historii powołuje się na jednoznacznie nieprzychylne informację, na temat tzw wojen bobrowych, misji katolickich oraz przekazów tendencyjnych- lewackich, historyków amerykańsko- kanadyjskich; obarczających, winą za całe zło katolickich misjonarzy. Zresztą, zwroty typu:"braciszkowie", "szatańskie cechy"; są mocno nacechowane negatywnie w stosunku do katolicyzmu i subiektywnie do tematu nawracania Indian. Swoją obronę poczynań Jezuickich misjonarzy opieram głównie na książce autorstwa Aleksandra Sudaka pt. "Detroit 1763".
Cdn.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
king
 Tytuł: Re: Mohawk
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 marca 2018 4:51 
Offline
User

Rejestracja: 28 lutego 2018 2:42
Posty: 306
Płeć: Nie określono
cc20180327
http://www.moncleroutletonlines.us.com
http://www.catboots.us
http://www.katespadeoutletstoreonline.us.com
http://www.oakleysunglassesforwomen.us.com
http://www.air-max2018.us.com
http://www.guccioutlets.us.org
http://www.airmax-97.us.com
http://www.cheapuggs.net.co
http://www.moncleroutlets.us.org
http://www.cheapmlbjerseyschina.us.com
http://www.nikeshoes.us.com
http://www.valentinoshoesoutlets.us.com
http://www.coachoutlet-onlinesale.us.com
http://www.ralphlauren.me.uk
http://www.adidas-superstar.us.com
http://www.adidasoriginals.in.net
http://www.michaelkorsoutletonlineclearance.in.net
http://www.canadagooseoutletcheap.us.com
http://www.philipppleinshirt.com
http://www.pandorajewelry.in.net
http://www.birkenstockoutlets.us.org
http://www.adidasyeezyshoes.us.com
http://www.coachfactory-outletonline.us.org
http://www.ralphlauren.net.co
http://www.ralph-laurenoutlet.com.co
http://www.guccihandbagsoutlet.us.com
http://www.polo-ralphlauren.in.net
http://www.doudounemonclerpascher.fr
http://www.cheapraybans.com.co
http://www.raybansunglasse.com
http://www.hermes.us.org
http://www.uggs.net.co
http://www.outletcoachoutlet.us.com
http://www.hermes-handbags.us
http://www.canadagoosesaleoutlet.us.com
http://www.adidasoutlet.us.com
http://www.katespade.in.net
http://www.cheapmlbjerseys-wholesale.us.com
http://www.moncler-outlets.us.com
http://www.coachoutletstoreonlineclearances.in.net
http://www.cheapjordans.us.com
http://www.eccoshoesstore.us.com
http://www.converseshoes-outlet.us.com
http://www.yeezyboost-350.us.com
http://www.michaelkorsoutletshopping.us.com
http://www.reebokshoes.us.org
http://www.polooutlet.in.net
http://www.adidas.us.com
http://www.adidasyeezyboost-350.us.com
http://www.salvatoreferragamoshoes.us.com
http://www.suprashoes.us.org
http://www.burberryoutlet.in.net
http://www.coachfactory-outletstore.us.com
http://www.yeezyboost-350.co.uk
http://www.thenorthfacejacketsoutlet.us.com
http://www.adidas-yeezyshoes.us.com
http://www.timberlandbootsoutlets.us.com
http://www.coach-outletonlines.us.com
http://www.louboutinshoes.in.net
cc20180327


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage