Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 22 listopada 2019 4:01

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Drzewian
 Tytuł: Jim Abeita
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 31 stycznia 2006 21:57 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Jim Abeita /ur. 1947 r./ jest wspaniałym artystą. Jest pełnej krwi Indianinem Navajo, który maluje proste, malownicze dokumentacje tworzone dzięki własnemu doświadczeniu, portretując tak żywo i wiernie, że możemy traktować go jak historyka. Obrazy Jim'iego Abeity nie zawierają żadnych mistycznych lub ukrytych przesłań. Nie potrzebujesz pytać : co takieg oartysta próbował mi przekazać - o swoich uczuciach - o swoim życiu - o sobie? Czy udało mu się opowiedzieć swoją historię i czy ja zrozumiałem co takiego próbowal mi powiedzieć - i dlaczego? Żadne umysłowe wyzwania ani uczuciowe mordęgi nie przychodzą wraz z obrazami Jim'iego Abeity, gdyż jego serce jest proste i na wskroś realne. Maluje wszystko co widzi - tak jak to widzi - łatwo i naturalnie. Im więcej rozumiemy Jim'iego i jeg osztuke tym bardziej wierzymy, że jest najbardziej naturalnym i samorodnym artystą...Pierwsza wystawa prac Jim'iego Abeity miała miejsce w 1972 r. w Gallup, w Nowym Meksyku, podczas Ogólnoindiańskich Międzyplemiennych Ceremonii. Jego obraz "Navajo Peyotism" był zdobywcą głównej nagrody. Był to pierwszy przypadek, by młody artysta Navajo startował w konkursie. Spotkałem się z nim, pierwszy raz dwa lata później, w 1974 r. podczas Tanner's All-Indian Invitational Show w Scottsdale w Arizonie, gdzie jego obrazy uzyskały najwyższe uznanie. "Last Minute Polish" otrzymało główną nagrodę wystawy, a ja zdecydowałem się na umieszczenie go na okładce sierpniowego numeru Arizona Highways Magazine....Jim Abeita rozwija dalej swoją technikę a jeg otalent przekroczył już jej ograniczenia. Widać nie tylko perfekcję techniki, ale coś jeszcze : temperament tubylczego artysty czującego się Navajo
Joseph Atacey


ta notka pochodzi z Na tropie nr 29 z 1998 r.

Obrazek Obrazek Obrazek

http://www.askart.com/AskART/artists/bi ... rtist=1194

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage