Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 15 sierpnia 2018 15:15

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Obłużowszczyk
 Tytuł: O braku tolerancji i dwulicowości w PRPI
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 22 czerwca 2015 10:25 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
O przejawach dyskryminacji, nietolerancji (czynnej i biernej) oraz nietolerancji i dwulicowości w Polskim Ruchu Przyjaciół Indian. Prywatnie to ja u państwa Zielińskich - organizatorów Ogólnopolskiego Zlotu PRPI, ani oni u mnie nie musimy bywać, ani się zapraszać na herbatkę. Jednak u państwa Zielińskich jako Organizatorów XXXIX Ogólnopolskiego Zlotu PRPI pragnę być bo nie z wizytą do Zielińskich jadę tylko na Zlot PRPI. Wykluczenie mnie i Wiele Koni - TYLKO NAS - z możliwości przyjazdu bez podawania konkretnych powodów i jednoczesnym spełnieniem bardzo wygórowanych i kosztownych dla nas zasad regulaminu dla indianistów przyjeżdżających z końmi jest objawem dyskryminacji - moim zdaniem pogwałceniem i złamaniem zasad, którym powinni kierować się indianiści w PRPI i czym wodzowie z pierwszych szeregów się oficjalnie szczycą, gdzie tolerancja i równe traktowanie jest tym o czym piszą w swoich listach i petycjach w obronie mniejszości, poszczególnych osób lub grup mniejszościowych, które są dyskryminowane podobnie jak my dzisiaj, cóż - on - ci bronieni są z "nativ - my nie". Nie wiem jak mój podpis np. pod petycją o uwolnienie jakiegokolwiek działacza indiańskiego mógłby być przeze mnie sygnowany obok podpisów ludzi, którzy dziś czynią to wobec nas co US wobec np. Peltiera. W całym tym zamieszaniu jakie zaczęliśmy w obronie zasad w PRPI znalazły się osoby, które zapytały się o nas lub stanęły w naszej obronie, gdzieś są również nasi przyjaciele, którzy wogle nie odezwali się.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Obłużowszczyk
 Tytuł: Re: O braku tolerancji i dwulicowości w PRPI
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 lipca 2015 15:22 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
W dzień otwarty, również później, wraz z Wiele Koni byliśmy na terenie zlotowiska. Co do naszej sprawy dotyczącej wykluczenia jedynie nas z możliwości dotarcia z końmi to ... nic ciekawego w zasadzie się nie działo. Na terenie obozowiska parkował koń organizatora wraz z ogierem obwoływaczki, której pozwolono przyjechać bo "nikt się więcej nie zgłosił". Atmosfera była pełna wzajemnej akceptacji i serdecznego poklepywania po plecach i bardzo dobrze bo tego ludzie pragną, chociaż w tle była zamglona mgiełka kłamstw i wykluczenia. Dobrze, bo skoro ludzie nie mają bliskości na co dzień to chociaż mają namiastkę bliskości przez tydzień w lipcu. Tak sobie pomyślałem, że ruch jest jakąś formą przyjaciół indianistów nie Indian.
Porozmawialiśmy z osobami aktywnie działającymi, ale nie w sferze budowania własnego ego, zresztą ci od ego jakoś nas nie poznawali, zdaliśmy relacje ze zbierania podpisów w Białowieskim Parku Narodowym na liście wsparcia dla BFC.
Myślę, że moja decyzja, podjęta ponad 30 lat temu, po tym jak poznałem jednego z lokalnych wodzów, by trzymać się raczej na obrzeżach ruchu była właściwa - cóż jak mawia przysłowie "ryba psuje się od głowy". Postanowiłem tez zrobić małe podsumowanie grona moich przyjaciół z ruchu i okazało się, ze swoich przyjaciół i znajomych indianistów poznałem na szlaku, w podróży i różnych innych działaniach - nigdy na zlotach. Jest jeden wcale nie mały wyjątek bo na jednym ze zlotów wraz z Wiele Koni postanowiliśmy zamieszkać razem, no ale to był zlot u Gawrona.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Kaszub
 Tytuł: Re: O braku tolerancji i dwulicowości w PRPI
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 05 października 2015 11:58 
Offline
User

Rejestracja: 07 września 2008 21:31
Posty: 13
Płeć: Nie określono
A co ty byś chciał? Pomimo tego, ze oficjalnie coś się deklaruje to nieoficjalnie robi się zupełnie coś innego - przecież Ruch poza kilkoma osobami mającymi związek z tym co się dzieje wśród narodów tubylczych (to nie chodzi o informacje z fejsa), poza kilkoma osobami wiedzącymi jak nas postrzegają narody tubylcze jest towarzystwem wzajemnej adoracji, ludzie w Ruchu oficjalnie mówią "my nie jesteśmy indianami", ale myślą "jesteśmy nimi nawet bardziej niż oni", czy nie zastanowiłeś się nad sobą? ty też taki jesteś bo chciałbyś by twoja/wasza sprawa i wasze wykluczenie wbrew zasadą powszechnie deklarowanym była zauważona i rozpatrzona "po indiańsku" w kręgu. Debilu! w czyim kręgu? w kręgu ludzi bez zasad?


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage