Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 14 sierpnia 2018 21:08

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
MATEUSZ
 Tytuł: Jak zacząć przygode z indianami ??
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 października 2005 17:43 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2005 16:20
Posty: 479
Lokalizacja: Jaworzno
Płeć: Mężczyzna
Witam
Prosze w tym temacie o wpisywanie tytułów książek od ktoych warto zaczać interesować się indianami. Które z nich sa najbardziej wartosciowe. Internet jest zbiorem pokaźnej liczby informacji ale nie zawsze wiarygodnej a ksiązki lepiej się nadają jakio pierwsze źródło wiedzy. Może ktoś z was przeczytal ciewaka ksiażkę i od niej zaczoł swoje zainteresowanie tytm tematem ???



Aby rozpoczać ja polecam trylogie Alfreda Szklarskiego "Złoto Gór Czarnych".

_________________
Zalogowanych zapraszam do pisania a gości do rejestracji.
www.sklepbezglutek.pl - zapraszam do sklepu z żywnością bezglutenową i niskobiałkową. Makarony, chleby, zdrowa żywność. Wysyłane od ręki bez ryzyka utraty świeżości w trakcie dostarczania.


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć WWW  
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 października 2005 20:17 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
hmm.. cóż.. każda książka jest inna i z każdej dowiesz się czego innego, z innej strony: jedne są pełne stereotypów, przekrętów, kłamstw, a inne pokazują wszystko objektywnie i prawdziwie- te najlepiej czytać ;) . Moja pierwsza książka nt. Indian to "Indiański Napoleon Gór Skalistych" Arkadego Fiedlera, czyli jak sama nazwa wskazuje - książka o Wodzu Józefie i plemieniu Nez Perce.
cóż.. nie mogę nic poradzić ogólnie, prócz książek dobrych ;) bo powieści i bajki wiedzy nie dadzą.
Źródła czystej wiedzy to ksiażki naukowe i historyczne.

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
misham
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 04 października 2005 7:38 
Offline
Tłumacz

Rejestracja: 28 lipca 2005 13:27
Posty: 94
Płeć: Nie określono
Hi, hi. Osobiście nie znam ani jednej książki opisującej wszystko tak, jak to w rzeczywistości było, ale gratuluję pozytywnego myślenia.

Szczególnie cenny dla badacza innej kultury jest zwykle zmysł krytyczny pozwalający pamiętać o tym, że to co nam się wydaje prawdą nie zawsze nią jest. Pamiętajmy o tym czytając każdą publikację o Indianach. Wszędzie możemy się natknąć na zamierzone lub też przypadkowe "nieprawdy".

A polecając książki o Rdzennych Amerykanach możnaby wymieniać długo. Aby nie być gołosłownym wymienię:

"Za ścianą wigwamu" Marka Hyjka (za olbrzymią ilość sprawdzonych informacji nie dostępnych przeciętnemu poszukiwaczowi gdzie indziej)

"Dom utkany ze świtu" N.Scotta Momaday'a (za niesamowitą "indiańską wrażliwość" w opisywaniu współczesnych Indian)

i nieśmiertelnego "Małego Wielkiego Człowieka" Thomasa Bergera (za to, że nieomal posikałem się ze śmiechu czytając tę książkę po raz któryśtam z kolei)

Pozdrówka

_________________
Misham


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
shunkaha
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 października 2005 23:46 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 października 2005 23:54
Posty: 18
Lokalizacja: śląsk
Płeć: Kobieta
ja zaczynałąm od trylogii Longina jana okonia o Tecumsehu (oj 11 lat miałam wtedy ;) ) ale absolutnym przełomem była dkla mnie trylogia Szklarskich "Złoto gór czarnych" gdzie pieknie przedstawiona jest duchowosc, religia i mentalnosc Dakotów, zreszta bardzo wiarygodnie. Pozniej troche Nory Szczepanskiej (ale to bardziej przygodówka) polecam szczególnie Sath Okha (a przede wszystkim pierwsze rozdziały "ziemi słonych skał" gdzie fantastycznie opisana jest codziennosc Szawanezów)
ps- sama jestem bardzo bardzo poczatkujaca i szukam kontaktu z indianistami

_________________
....tunka' śila ho uwa' yin kte nama' lion ye maka' sito' miniyan ho uwa' yin kte nama' lion ye tunka' sila wanti' ktelo'....


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 listopada 2005 14:55 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
Proponuję "Śnieżną panterę" - autora nie pamiętam. Książka tylko z pozoru nie dotyczy tematyki indiańskiej, polecam tę książkę w zasadzie wszystkim, którzy szukają swojej drogi. Pozdrawiam


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Dakot
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 06 listopada 2005 17:23 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 maja 2005 17:43
Posty: 25
Lokalizacja: Kościan
Płeć: Nie określono
Myśle że K.A. Szklarscy na początek są akurat potem Sat-Okh ,kolejne mogą być ksiazki L. J.Okońa i koniecznie Arkady Fiedler np "Ród indian Algonkinów"

_________________
"My być tam, my być tu, wielki nasz Manitou,
On nam dać, dać ognista woda, dać.
My ją pić, pić do rana, nasza woda ukochana,
My ja pić, my ją pić, a potem paść."
http://newfrompokerstrategy.wordpress.com/


Ostatnio zmieniony 15 listopada 2005 17:54 przez Dakot, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
shunkaha
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 listopada 2005 2:24 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 października 2005 23:54
Posty: 18
Lokalizacja: śląsk
Płeć: Kobieta
eeee- Okon to taka przygodówka(pomimo calkiem całkiem sensownych walorów historycznych) , uwazam ze ciezko ja postawic przed Szklarskiego "złoto gór czarnych", no- ale to moje zdanie.

_________________
....tunka' śila ho uwa' yin kte nama' lion ye maka' sito' miniyan ho uwa' yin kte nama' lion ye tunka' sila wanti' ktelo'....


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 listopada 2005 20:46 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
no tak... jeśli zacząć "przygodę" to w zasadzie po nic poza książki przygodowe nie ma sensu wyciągać ręki. Natomiast jeśli mowa o zainteresowaniu - no to polecam już coś konkretnego, książki historyczne itp.

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Cień
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 listopada 2005 22:56 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sierpnia 2005 19:09
Posty: 242
Lokalizacja: Ząbkowice Śl.
Płeć: Nie określono
Obłużowszczyk pisze:
Proponuję "Śnieżną panterę" - autora nie pamiętam


autor Peter Mathiessen. Książka jest rzeczywiście nie o Indianach, bo o duchowej wędrówce autora po Himalajach, ale za to wartościowsza od niejednego "indiańskiego" czytadła. Poza tym Mathissen to m.in. autor świetnych książek o współczesnych Indianach ("Indian Country", "In the Spirit of Crazy Horse") - tyle, że nie przetłumaczonych na polski ;(


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Sory Winnetou
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 26 lutego 2006 23:57 
Offline
User

Rejestracja: 26 lutego 2006 22:13
Posty: 5
Płeć: Nie określono
Jak wcześniej pisałem, ja zacząłem i można powiedzieć że zaczynam dalej bo jeszcze nie skończyłem, na książce "Wounted Knee" Dee Browna, jest to pisana czcionką 12 prawie 400 stronicowa książka, będąca niezwykle ciekawym zbiorem faktów historii indian oraz ich relacjach z ludźmi białymi. Momentami autor pozostaje jednak obiektywny karcąc i mocno negując poczynania białych osadników i ogólnie ludzi białych, wyraźnie widać że trzyma stronnictwo indiańskie, co stało się popularne właśnie w naszych czasach, kiedy wszystko było jeszcze świeże, każdy wolał przemilczeć lub wylizać stopy silniejszemu co jest przecież naturalnym odruchem. Tak więc "Wounted Knee", polecam gdyż nie jest to żadne opowiadanie bajkowe, a raczej geneza narodu indiańskiego.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Obłużowszczyk
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 lutego 2006 22:05 
Offline
User

Rejestracja: 06 listopada 2005 14:19
Posty: 398
Lokalizacja: pogranicye
Płeć: Nie określono
Nie pamiętam już gdzie i na jakim formu"indiańskim", ale spotkałem się z krytycznymi opiniami o "Pochowaj me serce...", która jakoby wogle była pe i kłamliwa. Jednak dla mnie, w pewnym momencie rzeczywistości, była to książka zupełnie inna od książek "indiańskich" przeczytanych właśnie przed tą książką, czytałem ją kilkadziesiąt razy, oglądałem zdjęcia, wpatrywałem się w twarze, w Oczy i zobaczyłem w nich wielki smutek, smutek ludzi, którzy wiedzą, że zabrano im już wszystko, a teraz jeszcze ktoś chce im zabrać duszę, strach przed przyszłością, strach o swój los, los ich dzieci umieszczonych w internatach szkolnych białych obcych ludzi. I było widać tam biedę, ale nie taką jaką my możemy sobie wyobrazić, przed spotkaniem białego człowieka, ci ludzie nic nie mieli w rozumieniu białego, tylko, a może aż swoją wolność, bo ziemia, woda, powietrze nie było ich, zabrano im jedyną rzecz jaką mieli. To wszystko zobaczyłem tylko w tej jednej książce.
"Szary Łoś opowiada" taką książkę wydano już chyba bardzo dawno temu, jest cytowana w" Pochowaj me serce..." - polecam, ją.
Pozdrowienia.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Sory Winnetou
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 01 marca 2006 18:06 
Offline
User

Rejestracja: 26 lutego 2006 22:13
Posty: 5
Płeć: Nie określono
A jeszcze jedna pozycja. Otóż "Ostatni Mohikanin", który w liceum jest lekturą. Opowieść ukazująca wiele fsktów historcznych a jednocześnie przyjemna, powstała na jej podstawie ekranizacja.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
sts
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 31 maja 2006 18:19 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 stycznia 2006 14:17
Posty: 146
Lokalizacja: Lędziny
Płeć: Nie określono
Mały Bizon ,trylogia o Tecumsehu,Ziemia skał słonych,Złoto gór czarnych, wszystkie te pozycje łączą fabułę przygodową z dużą ilością wiadomości historycznych. To dla dzieci chociaż i starsi z przyjemnością poczytają. :lol:

_________________
sorry gościu jo ino na frytki czekom...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Zitkato
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 lipca 2006 11:43 
Offline
User

Rejestracja: 22 czerwca 2006 12:22
Posty: 77
Płeć: Nie określono
No na początek proponuje ze tak powiem wrażliwą powieść, bo uderzanie od razu w źródła historyczne może zniechęcić. Ja osobiści zacząłem od „Małego Bizona” A. Fiedlera niedawno czytałem „Szalonego Konia” M.Fiedlera.

_________________
Ja bialy czlowiek...


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Paulina
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 19 lipca 2006 16:17 
Offline
User

Rejestracja: 12 kwietnia 2006 21:04
Posty: 12
Lokalizacja: Kołobrzeg
Płeć: Nie określono
Obłużowszczyk-świetnie opisałeś "Pochowaj me serce..."!!!Jeszcze bardziej zaostrzyłeś mój apetyt na tę książkę...Hmm...NIGDZIE NIE MOGĘ JEJ DOSTAĆ!!!:( Ja zaczynałam od Sat-Okha,później "Złoto gór czarnych",'Indiański Napoleon.."itd.(standard:))Polecam także magiczną książkę "Wszyscy jesteśmy Indianami" (Asia i Edi Pyrek)!!!

_________________
"Życie jest w takim kolorze,jaki ma twoja wyobraźnia."


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage